Anita Anita
51
BLOG

Mój faworyt...

Anita Anita Kultura Obserwuj notkę 9

W myśl zasady, ktorej hołduję - dzień bez kaczek dniem straconym... - dlatego dziś znów o nich...  ;-)

Kiedy wczoraj karmiłam kaczki i robiłam im zdjęcia, uwagę moją zwrócił jeden  wyjatkowej urody kaczor. Jego ubarwienie różniło się znacznie od innych kaczorów. Nie za bardzo był zainteresowany jedzeniem ale bacznie mi się przygladał. W sumie wyglądał na gościa z klasą... Jednym słowem urzekł mnie na tyle, że poświęciłam mu sporo czasu, a poniżej prezentuję efekt indywidualnej sesji zdjęciowej.

Zauważyłam, że zaczepiały go inne kaczki, pewnie robił na nich wrażenie tą swoją odmiennością. Znosił to ze spokojem i niejakim dystansem...

 

 

 

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Kultura