satrapa satrapa
1657
BLOG

Rymanowski - ZDRAJCA!!!

satrapa satrapa Polityka Obserwuj notkę 16

Od czasu kiedy Elliot Aronson wprowadził teorię dysonansu poznawczego upłynęło już kilkadziesiąt lat. Na polu psychologii społecznej na podstawie tej teorii zbudowano bardzo wiele konstrukcji a także "narzędzi" skutecznego oddziaływania na mózgi jednostek. Powstało programowanie neuro-lingwistyczne, teorie propagandy, a także rozwinięte do maksimum techniki medialnego prania mózgów.

Jak bardzo są one skuteczne, jak ciężko wyzwolić się z tzw warunkowania pokazuje wiele przykładów wyborców PO.

Sam niedawno pisałem o rozmowie Rymanowskiego z Jarosławem Kaczyńskim. Kto wie, czy ta rozmowa nie będzie miała wyjątkowego znaczenia dla wygranych przez PIS wyborów.

Otóż nagle się okazało, że człowiek określany przez niektórych jako wariat, chory na władzę frustrat, ponury dyktator, polski fuhrer ( i jeszcze masa innych podobnych bzdur )- więc nagle okazało się, że ten człowiek z niezwykle ciepłym uśmiechem wypowiada się tak inteligentnie, tak przejrzyście, tak przekonująco, że cała masa pseudo - psychologicznych teoryjek wbijanych do głów przez propagandystów obecnego układu po prostu pęka jak bańka mydlana.

Zwyczajny człowiek, który buduje opinie na wypowiedziach uczestników życia politycznego nie powinien mieć wątpliwości.

Gorzej z bandą kretynów, którzy do tej pory nie potrafią przyznać się przed sobą, że po prostu byli i są manipulowani, że pani z telewizji albo pan z telewizji nie gwarantuje wcale prawdomówności, że ktoś ich nazwyczajniej w świecie wpuścił w mailny. Przyznać się do tego, że uległo się manipulacji to żaden wstyd - zrobił to już min Kazik ,  otwarcie przyznał, że dał się zwieść przez barani pęd "nienawiści do Pisu" kreowany w mediach przez tyle lat.

Nie każdego jednak stać na szczerość wobec siebie. Taka postawa wymaga odrobiny odwagi i wysiłku. Trzeba jakby na nowo zbudować "obraz świata", nagle "pewne" utarte aksjomaty przestają mieć racje bytu, okazują się kłamstwem, oszustwem. Taka sytuacja jest na podobieństwo kierowcy, który gubi się na drodze, nie wie, które znaki wskazują trasę. W normalnych warunkach należy się zatrzymać,  by nie błądzić.

Życie publiczne to jednak sytuacja nie tak oczywista jak jazda autem.

Naturalną metodą obrony przed dysonansem poznawczym - czyli sytuacją w której bodźce ze świata zewnętrznego mówią nam co innego niż sami sądzimy - jest dezawuacja tych bodźców.

Jak już pisałem, ciężko zdezawuować prezesa. Wypada niezwykle przekonująco, to człowiek obdarzony charyzmą, darem przekonywania, dużą energią i inteligencją.

Co więc robią "lemingi" które nie mogą się pogodzić z własnymi obserwacjami, boją się własnych cichych podszeptów gdzieś w głębii czaszki ("może ten Kaczyński to jednak w porządku człowiek, dobry polityk?")

Otóż lemingi szybko znajdują wytłumaczenie. Nie ważne jak kretyńskie. Należy jak najszybciej zniwelować dysonans poznawczy.

Przykład takiego wytłumaczenia daje nam dzisiejszy wpis pani Renaty Rudeckiej Kalinowskiej.

Dlaczego prezes wypada przekonująco, nie jest agresywny tylko merytoryczny i przjerzysty?

Ano dlatego, że " całe dziesiątki pisowskich propagandystów udających dziennikarzy (jak Rymanowski) robią swoją robotę"

Jak pisałem wyżej - sensowność wytłumaczenia nie ma zmaczenia, chodzi o to by było, by znalazło się jak najszybciej. To coś w rodzaju psychologicznego lekarstwa, które pomaga odzyskać utraconą równowagę emocjonalną..

Tak więc w obrazie świata "anty-pisa" pojawił się kolaborant z wrogiem! i to jeszcze jaki! Jeden z najbardziej znanych dziennikarzy w Polsce, z jednej z najbardziej upolitycznionych telewizji w tym kraju, którą naprawdę ciężko uznać za "pisowską", jest w rzeczywistości tajnym agentem prezesa! Jest jego cichym wspólnikiem!

Dlaczego został o to posądzony? Chyba dlatego tylko, że nie zdołał prezesa wytrącić z równowagi oraz - w przeciwieństwie do kobiety z miną wkurwionej kucharki, czyli Olejnik - nie darł się a prowadził rozmowę kulturalnie. To jednak wystarczyło! Należy oznajmić wszem i wobec - RYMANOWSKI JEST ZDRAJCĄ!!! TO PISOWSKI KOLABORANT!!!!

Ciekawe co na to sam Rymanowski? :) Nie wiedział pewnie jak łatwo w sekcie anty-pisa zostać kozłem ofiarnym :) Ostatecznie jednak nie żal Rymanowskiego, gdy lecą słupki a nastrój i miny elektoratu "oświeconych" stają się coraz bardziej nietęgie.

 

 

satrapa
O mnie satrapa

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka