Ostatni raz to piszę - choć pewnie sytuacja będzie trwała jeszcze tygodnie. W Polsce jedyną wartą uwagi mediów sprawą jest dalszy los opozycji. Walka wewnątrz opozycji itp.
Premier w mediach nie istnieje (no chyba że wyskoczy na chwilę jak filip z konopii podczas jakiegoś szczytu unii by poinformować że to on ratuje Europę)
Ale ogólnie go nie ma - podobnie jak rządu, koalicji i prezydenta. NIC NIE MA. Bo nie potrzeba. jedyne zapotrzebowanie społeczne to wieczne czytanie o opozycji.
Do czego służą media w tym kraju? Do informowania czy dezinformowania? Do wybierania informacji ważnych czy drugorzędnych?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)