2 obserwujących
92 notki
26k odsłon
  208   0

Zwykły Kowalski nie będzie miał szans na skuteczną obronę przed niesłusznym mandatem.

     Żyjemy w kraju gdzie grupa posłów składa projekt ustawy a za 48 godzin a czasami i szybciej ustawa już obowiązuje. Nawet jeżeli intencje są dobre to zazwyczaj pośpiech jak i braki umiejętności powodują że przepchana ustawa ma dużo wad i jest najzwyczajniej szkodliwa. Po za tym wiele tego typu ustaw ma na celu ograniczenie praw obywateli i zwiększyć możliwości nacisku władzy na nieposłuszne społeczeństwo, tak aby przymusić zwykłego Kowalskiego do tego czego od niego partia rządząca oczekuje, nawet wtedy kiedy Kowalski nie ma na to ochoty.

     Mędrcy którzy nami rządzą wymyślili że:

1) od teraz nie będzie można nie przyjąć mandatu a notka policjanta wystarczy aby uznać mandat za przyjęty.

2) Następnie obywatel będzie miał siedem dni na odwołanie się do sądu ze wskazaniem, czy ukarany zaskarża mandat co do winy, czy co do kary.

3) Nadto odwołanie powinno wskazywać wszystkie znane skarżącemu dowody na poparcie swych twierdzeń, pod rygorem utraty prawa do powoływania tych dowodów w dalszym postępowaniu. Ukarany nie może w postępowaniu sądowym powoływać innych dowodów.

     Bogaci którzy mają pieniądze na prawnika, prawnicy jak i partyjni którzy znają kogo trzeba nie mają się czego obawiać ale jaką szanse na obronę przed niesłusznie nadanym mandatem ma zwykły zjadacz chleba w Polsce?

     Jeżeli nie przyjmiesz mandatu 1) to masz siedem dni na odwołanie się 2) od mandatu który nie przyjąłeś. Ilu z was wie jak się odwołać i najważniejsze pytanie do kogo? Z tego co rozumiem nieprzyjęte mandaty będą wysyłane pocztą czyli większość albo będzie mieć znacznie skrócony czas na odwołanie albo co będzie zapewne częstą praktyką mandat dostanie już po terminie do odwołania.

    Punkt 3) jest majstersztykiem azjatyckich interpretacji prawa zwanych bolszewizmem które w cywilizowanych krajach nikt nieumiał by tego wymyślić. Tego typu rozumowanie jest spuścizną postsowiecką i ktoś kto nie miał kontaktu z komunizmem tego rozumowania nie zrozumie. Policjant uznaje winę obywatela który dopiero potem ma iluzoryczne prawo do udowodnienia że jest niewinny.

    Dlaczego prawo do obrony jest iluzoryczne?

Nieprzyjęcie mandatu 1) uniemożliwia odwołanie się od niego bo obywatel nie posiada wiedzy jaki mandat dostał i do kogo może się odwołać

Ponieważ przeciętny obywatel nie ma umiejętności i wiedzy aby prawidłowo wskazać punkt 2) czy ukarany zaskarża mandat co do winy, czy co do kary

Przeciętny obywatel pracuje, wychowuje dzieci itp i fizycznie nie jest w stanie wypełnić punktu 3) dowodów swojej niewinności w siedem dni, a tych dowodów których nie wskazał nie może wskazać w terminie późniejszym.

    Często pomoc prawna będzie niosła ze sobą koszty kilkukrotnie wyższe niż sam mandat.


   Nie zdziwcie się jak w poniedziałek te absurdy staną się Polską rzeczywistością. Pretensje Polacy mogą mieć tylko do siebie, bo sami takie rządy wybrali i sami je popierają a ci którzy nie głosują na pis są za głupi aby się zjednoczyć i odsunąć tych oszołomów od władzy w demokratycznych wyborach.

   Na zachodzie jest takie przekonanie że Polakom dla ich bezpieczeństwa nie wolno dać władzy do ręki bo się nawzajem pozabijają. Patrząc na to co się dzieje i jak Polacy są bezradni i nieudolni wobec prezesa i jak łatwo prezes ciągle robi ich w bambuko, trudno znaleźć jakieś przeciwne argumenty do tezy że Polacy do rządzenia się nie nadają.


P.S.

Wyprzedzę większość krytyki i od razu stwierdzę ze to nie prawda że Tusk też tak robił.

Jakby nie patrzyć krytycznie na rządy Tuska, bo to nie były wybitne rządy i wiele było złego, to po "dobrej" zmianie jest dużo gorzej niż było za czasów Tuska.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale