Powtórzę to co napisałem podczas wyborów prezydenckich - na razie nie wiemy nic. Znamy jedynie wyniki sondaży, które dramatycznie się różnią. Dlatego też zarówno euforia jak i wylewanie łez nie ma sensu; tym bardziej bezsensowne są projekty przyszłych koalicji.
Pierwsze wyniki cząstkowe PKW ma podać około północy - jak wiadomo zazwyczaj pierwsze spływają wyniki ze wsi i małych miasteczek dlatego też nie zdziwię się jak przewaga PO będzie minimalna (lub będzie prowadzić PiS). Potem nadejdą wyniki z większych miast, a na końcu z tych największych. O tym jak będzie wyglądał przyszły parlament dowiemy się jutro rano.
PS. przypomnę, że gdy podczas ostatnich wyborów prezydenckich PKW policzyła głosy z 51% komisji prowadził Kaczyński...


Komentarze
Pokaż komentarze