Jeśli prowokują to nie bez powodu - nie dajmy się sprowokować, nie dajmy się obsadzić w rolach ze scenariusza Kutza, Palikota, Tuska czy Dukaczewskiego. Mam nadzieję, że JK oraz czołowi politycy PiS zachowają spokój, który dał tak znaczący wzrost poparcia. Na obelgi oraz insynuacje trzeba reagować zdecydowanie ale ze spokojem, ważąc każde słowo, bo każde może być użyte przeciwko nam- nam "podejrzanym" o najgorsze co tylko wymyślą: wicemarszałek Niesiołowski, przyjaciele z TVN i drugiej stacji, z GW itp.
Jeśli są agresywni to nie bez powodu - agresja to najczęściej objaw bezsilności i/lub strachu. Oni panicznie boją się ujawnienia prawdy: o smoleńskiej katastrofie, o aferze hazardowej, gruntowej i węglowej, o tymco jest w Aneksie i archiwach IPN, o tym co było pod "okrągłym stołem", o tym jak powstawały prywatne media w tym np GW. Boją sięujawnienia prawdy o nich.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)