Blog
Apokalipsa teraz
Stary człowiek znad rzeki
Stary człowiek znad rzeki Nie mogę powiedzieć
15 obserwujących 307 notek 231274 odsłony
Stary człowiek znad rzeki, 2 lutego 2018 r.

Prosta deklaracja

Jednego możemy być pewni. Jakakolwiek będzie decyzja Prezydenta, to państwo izraelskie nie zaprzestanie dalszego szkalowania Polski. Wynika to z tego, że wychowanie młodego pokolenia zostało tam zbudowane na głębokiej niechęci do naszego kraju. Nikt po tamtej stronie nie chce zmienić tego nurtu. Podejrzewam, że nasilenie tego nastąpiło wraz ze wzrostem emigracji Żydów ze Związku Radzieckiego. Stanowią one dziś elity tego kraju. Tutaj ruch w grze jest całkowicie zablokowany.

Jeżeli ustawa zostanie odrzucona to w przeciągu jednej dekady - góra dwóch – dekad zostaniemy winni wybuchu II wojny światowej, zagłady Żydów. Nie ma innej opcji. Kapitulacja. W przeciągu tego czasu zostaniemy „Palestyńczykami”. Zamkną nas w getto. Ruch całkowicie zablokowany.

Rozważanie, czy aby Prezydent nie powinien skierować tej ustawy do TK są nieporozumieniem. TK ma rozstrzygać o zgodności z konstytucją. Co tam może być niezgodnego z nią? Mam nadzieję, że Prezydent nie zaprzeczy swoim słowom wypowiadanym przed uchwaleniem tej ustawy. Gdyby jednak podjął taką decyzję, to byłby gest zupełnej bezradności. Po czymś takim powinien podać się do dymisji. Po co taki prezydent, który nie jest Prezydentem. Ruch bez sensu. Bez żadnej strategii, z idiotyczną taktyką. To byłoby samobójstwo polityczne. "Niech wasza mowa będzie: tak-tak, nie-nie".

Czytam głosy, że „to nic nie da”. Jak nie da? Chcesz głosić „polskie obozy zagłady”? Przyjdź i pokaż dowody. Boisz się? Przyślij adwokatów z New York. Udowodnij naszą odpowiedzialność za zagładę, za ludobójstwo w tamtej wojnie światowej. Nie udowodnisz. Nie ma takiej opcji. Oni to doskonale wiedzą. Dlatego grają przeciwko tej ustawie.

Ustawa daje dawno oczekiwany oręż do działania w interesie prawdy historycznej i obrony dobrego imienia Polski. Tutaj jest otwarte pole do działania i pokazywania światu prawdy. Małymi kroczkami. Powoli, ale stawiając opór. Dopóki nie ma cenzury w Internecie, szeroką ławą mas Polaków. Widząc zajadły atak na tę ustawę upewniam się, że to jest właściwy kierunek. Gdyby tak nie było, nikt by nawet nie pisnął nawet słowa na jej temat.

A co będzie dalej? Jedynie Pan Bóg wie.

I w Nim tylko pokładam nadzieję.

Cokolwiek się stanie.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem starym człowiekiem patrzącym na przepływającą rzekę

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "A jak tam katolickie sumienie w sprawie aborcji eugenicznych?" Tu nie konfesjonał abym...
  • "Nie bądź żałosny." I po co ci jakiekolwiek argumenty? "Argumenty poproszę." A to sklep z...
  • "Argumenty poproszę." Po co ci argumenty? Przecież mali ludzie nie mogą mieć argumentów...

Tematy w dziale