Zbigniew Ziobro. List gończy

Katalog polskich przysłów na naszych oczach ulega rozszerzeniu. Popularne ponoć już w okresie zaborów powiedzenie „trafiło się ślepej kurze ziarno” coraz częściej zaczyna być zastępowane innym.
Nowa wersja brzmi nawet podobnie.
Trafił się Ślepokurze Ziobro….
O ile jednak starożytna wersja mówi o przypadku, gdy ktoś osiąga jakiś sukces w życiu zupełnie bez wysiłku a nawet wcześniejszych starań to druga opisuje przypadek blamażu sporej części grupy obecnie trzymającej władzę i urządzającej nam igrzyska.
Zatem po kolei.
Prokuratura Krajowa właśnie wydała list gończy za Zbigniewem Tadeuszem Ziobro s. Jerzego podejrzanemu o popełnienie czynów z art. 231 § 1 i 2 kk oraz 258 § 1 kk i inne.

O tym poinformowali na swoich społecznościowych kontach praktycznie wszyscy obecni na nich POsłowie , POsłanki i POsłaniszcza dołączając do listu gończego achy i ochy na znak zachwytu.

Ziobro, do niedawna Prokurator Generalny w ten sposób w opinii społecznej ma zostać zrównany z gruntem, po którym stąpa.
Zamiast Szeryfa – Ścigany.
Ale… przynajmniej my starajmy się zapamiętać, że Polska zgodnie z zapisem art. 2 Konstytucji jest demokratycznym Państwem prawnym.
A to oznacza, że organy władzy państwowej działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji).
No to zajrzyjmy do Kodeksu postępowania karnego.
Art. 279 [List gończy]
§ 1. Jeżeli oskarżony, w stosunku do którego wydano postanowienie o tymczasowym aresztowaniu, ukrywa się, sąd lub prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu go listem gończym.
§ 2. Jeżeli postanowienie o tymczasowym aresztowaniu nie było wydane, można postanowienie takie wydać bez względu na to, czy nastąpiło przesłuchanie podejrzanego.
(…)
Jak widać Kodeks jest w tym przypadku jasny. Wydanie listu gończego wymaga łącznego spełnienia dwóch przesłanek:
1) wydania postanowienia o tymczasowym aresztowaniu osoby ściganej lub skazanie jej prawomocnym wyrokiem;
2) ukrywania się oskarżonego lub skazanego (§ 1).
Postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Zbigniewa Ziobro zostało wydane. I choć jest nieprawomocne to jednak dla celów wydania listu wystarczy. Ale… jest jeszcze jedna przesłanka.
Zbigniew Ziobro musiałby się ukrywać.
Niestety dla neoprokuratora Dariusza Ślepokury i innych zaangażowanych w ten spektakl pojęcie ukrywa zostało określone przez SN.
I tak w wyroku SN z 21 października 2021 r. (IV KKN 401/21) czytamy:
Konsekwentnie trzeba też przyjąć, że termin „ukrywa” na gruncie § 2 art. 239 KK winien być rozumiany w tożsamy sposób, jak to jest na § 1 tego przepisu. Przemawia za tym wzgląd na dyrektywę zakazu wykładni homonimicznej, która zabrania na gruncie tego samego aktu prawnego nadawania temu samemu zwrotowi różnych znaczeń. Na konieczność ścisłego wykładania art. 239 § 2 KK wskazuje też okoliczność, że omawiany przepis ma charakter wyjątku, który nie może być interpretowany rozszerzająco. Prowadzi to do stwierdzenia, że „ukrywanie” na gruncie art. 239 § 2 KK trzeba rozumieć wyłącznie jako ściśle fizyczne, bezpośrednie ukrycie sprawcy.
Nieco wcześniej (2006) w Komentarzu do KPK red. prof. Jana Grajewskiego mogliśmy przeczytać:
…określenie "ukrywa się" (art. 279 § 1) oznacza, że nie tylko nie jest znane miejsce pobytu oskarżonego (art. 278), ale także to, że sytuacja taka jest spowodowana umyślnym jego zachowaniem, podjętym w celu uchylania się od odpowiedzialności karnej. O ile ten ostatni warunek nie został spełniony, należy zarządzić poszukiwanie oskarżonego w trybie art. 278.
I… neoprokurator Ślepokura ma zagwozdkę.
Wszak budapesztański adres Zbigniewa Ziobry jest mu doskonale znany.
Ne dość zmartwień.
Bo przecież nasz polski „Ścigany” w Budapeszcie znalazł się w wyniku… legalnych działań prawnych!
Wystąpił o azyl polityczny i go otrzymał. Zatem uciekł, ale przed reżimem. Tak samo, jak słynni w PRL-u ambasadorowie Rurarz i Spasowski, nb. również ścigani listami gończymi przez juntę Jaruzelskiego.
Wspomnijmy obowiązującą w UE Kartę praw podstawowych:
Art. 18
Gwarantuje się prawo do azylu z poszanowaniem zasad Konwencji genewskiej z 28 lipca 1951 roku i Protokołu z 31 stycznia 1967 roku dotyczących statusu uchodźców oraz zgodnie z Traktatem o Unii Europejskiej i Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (zwanych dalej "Traktatami").
Art. 19
1. Wydalenia zbiorowe są zakazane.
2. Nikt nie może być usunięty z terytorium państwa, wydalony lub wydany w drodze ekstradycji do państwa, w którym istnieje poważne ryzyko, iż może być poddany karze śmierci, torturom lub innemu nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.
Tymczasem domorośli POlitycy spod znaku silnych w kupie odgrażają się w mediach społecznościowych, że jak tylko Orban straci władzę to nowy liberalny rząd węgierski pewnie zapakuje Ziobrę do bagażnika samochodu służbowego polskiej ambasady tak, by jeszcze tego samego dnia trafił przed oblicze Żurka.
Ale to się tak nie da. Traktowanie więźniów politycznych w Polsce zostało już bowiem napiętnowane
Pisałem o tym:
https://niepoprawni.pl/blog/humpty-dumpty/bodnarowi-pod-choinke
Zatem Polska rządzona przez Tuska będzie musiała odpowiadać na pytania o faktyczny stan praworządności, przestrzegani praw człowieka itp. nawet wówczas, gdy miejsce Orbana zajmie jakiś wielbiciel Uli Wodęleję…
I nie trzeba pytać Jackowskiego czy innego wróża – sprawa w Polsce odbije się echem głośniejszym, niż słynne „taśmy prawdy” w 2014 roku.
Titanic coraz bardziej nabiera wody…
10.02 2026
https://niepoprawni.pl/blog/humpty-dumpty/zbigniew-ziobro-list-gonczy
Ja Spiryto Libero vel Jarosław Ruszkiewicz serdecznie przepraszam
Przepraszam administrację i wszystkich blogerów za mój hejt, mowę nienawiści oraz lewe konta

Przepraszam tych wszystkich którym wyrządziłem krzywdę podszywając się pod ich nickami
Pragnę na swoje usprawiedliwienie powiedzieć jedno.
Od lat jestem upośledzony na umyśle.Lata bicia mnie po głowie przez ojca zrobiło swoje
Wiem że jestem chory i te wszystkie działania to nie ja ale mój chory umysł
Straciłem fejkowych 18 kont które i tak nikt nie czytał i nie komentował.Żadna strata.
Jeśli pojawi się jakieś nowe konto, to pamiętajcie że to nie ja ale moją chora głowa.
Pozdrawiam z Choroszczy



Komentarze
Pokaż komentarze (5)