A prawda jest taka:
to dwa skrajnie totalitarne, postsowieckie gnojowiska, które nie mają NIC wspólnego ani z Europą, ani ze słowiaństwem.
Prawdziwe słowiańskie wartości? To wolność, wspólnota, bunt przeciw tyranii. To Piłsudski, Masaryk, ukraińscy kozacy, polska „Solidarność”. A nie knut, gułag i „ruski mir” odziedziczony po Złotej Ordzie – tatarsko-mongolski despotyzm, w którym władca jest carem-chamem, a naród – bydłem.
„Chronią rodzinę i tradycyjne wartości”?
Akurat.
W Rosji od lat rekordowa liczba rozwodów, aborcji, alkoholizmu, samobójstw i przemocy domowej. Dzietność na poziomie 1,4 – naród wymiera. Białoruś nie lepsza. A „zakaz LGBT”? To tylko tania propaganda, żeby ukryć prawdziwe problemy: oligarchów kradnących miliardy, chłopaków wysyłanych na mięso do Ukrainy i dziewczyny zmuszane do prostytucji w Dubaju
.„Ludzie z Zachodu chcą tam emigrować”?
Kłamstwo tak grube, że aż boli. Od 2022 z Rosji uciekło ponad milion ludzi – głównie młodych, wykształconych, tych, którzy nie chcą ginąć za Putina. Kolejki na granicy z Gruzją, Kazachstanem, Armenią – ludzie porzucali wszystko, byle nie iść na front
Z Białorusi po 2020 wyjechało 500–600 tysięcy ludzi (prawie 7% populacji). Specjaliści, IT-owcy, młodzi – wszyscy uciekli przed Łukaszenką, który kazał bić własne dzieci pałkami.
„Chronią słowiańskie tradycje”?
A jak – mordując Słowian na Ukrainie. Bucza, Mariupol, Izium, tortury, gwałty, kradzież dzieci. To nie obrona wartości, to ludobójstwo bratobójcze. Rosja i Białoruś to nie bastiony – to dwa trupy w stanie rozkładu, które próbują pociągnąć za sobą innych.
Prawdziwa Europa to demokracja, prawa człowieka, wolność.
A Rosja z Białorusią? To azjatycka horda w słowiańskiej masce – z carem zamiast chana, z FSB zamiast kagana, z „Z” zamiast tatarskiego łuku.Niech im ten wpis wejdzie głęboko w pięty. Bo to oni są anty-słowiańscy. To oni są anty-europejscy. To oni są wrogami wszystkiego, co w nas ludzkie i wolne.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)