Spiryto.Libero Spiryto.Libero
98
BLOG

Brawo, Donaldzie – miałeś rację, jak zawsze!

Spiryto.Libero Spiryto.Libero Polityka Obserwuj notkę 5
Ach, ten wspaniały Iran – kraina mlekiem i miodem płynąca, gdzie Trump zawsze miał rację! No proszę, proszę, drodzy miłośnicy islamskich rewolucji i teokratycznych marzeń!

 God bless America!


Niech Bog błogosławi, chroni i broni odważnych i profesjonalnych mężczyzn i kobiety największej siły bojowej świata, a Jego oblicze niech na zawsze jaśnieje nad prawdziwie szlachetnym, odważnym i historycznym prezydentem Donaldem J. Trumpem

image

Siedzimy sobie wygodnie w 2026 roku, a Iran pod wodzą wielkiego ajatollaha Chameneiego nadal świeci przykładem dla świata. Bo co tam prawa człowieka, równość kobiet czy wolność słowa – to przecież przestarzałe fanaberie Zachodu. Weźmy taką Mahsę Amini: dziewczyna po prostu źle założyła hidżab i bum, już jej nie ma.

Ale spokojnie, to nie represje, to "edukacja moralna" w wykonaniu reżimu, który torturuje, wiesza i strzela do protestujących jak do kaczek. ONZ i Amnesty International narzekają? Phi, pewnie zazdroszczą tej islamskiej utopii, gdzie 10-15% ludności ma schrony, a reszta może sobie pomodlić o cud podczas izraelsko-amerykańskich fajerwerków.

A Chamenei? Ach, ten bohaterski przywódca, co od 1989 roku rządzi żelazną pięścią, budując imperium terroru z Hezbollahem, Huti i Hamasem w rolach głównych. Wspiera ataki na niewinnych, goni za bombą atomową, a negocjacje z Zachodem traktuje jak żart. Hiperinflacja? Bieda? Korupcja? To detale! Ludzie protestują w 2019 i 2022?

No cóż, frajerzy, z czym do gościa? Z transparentami o wolności? Chamenei ucieka z Teheranu jak szczur do bunkra, zostawiając naród na pastwę losu, bo przecież jego święte życie jest ważniejsze niż te tysiące "zdrajców".

I tu wchodzi Trump, cały na biało – ten "szlachetny, odważny i historyczny prezydent", jak go słusznie błogosławimy. On zawsze wiedział, że z tymi ajatollahami nie ma żartów. "Obalcie tę złośliwą dyktaturę!" – grzmiał, i miał świętą rację. Bo co tam miękkie negocjacje Obamy czy Bidena, które tylko napompowały irańskie konto terrorystyczne. Trump postawił na sankcje, presję i wsparcie dla Izraela, a dziś widzimy efekty: reżim w ruinie, a USA z sojusznikami bombardują cele, by powstrzymać nuklearne szaleństwa.


God bless America i jej armię – najlepszą na świecie, która broni wolności przed takimi "bohaterami" jak Chamenei, co modli się o pokój, a sieje chaos.Frajerzy z Zachodu, co wierzyli w dialog z Teheranem – z czym do gościa? Z dyplomacją? Trump miał rację: tylko siła i determinacja mogą uwolnić Iran od tej teokratycznej zarazy. Czas na wolny Iran, gdzie kobiety nie giną za chustkę, a ludzie nie marzą o ucieczce.

Bo jak mawiał klasyk: "Make Iran Great Again"? Nie, po prostu – zróbcie z nim porządek, jak Trump radził. Inaczej pozostanie krainą, gdzie "rewolucja" oznacza rewolwer przy skroni. Brawo, Donaldzie – miałeś rację, jak zawsze!


ps.

 Ja Spiryto Libero vel Jarosław Ruszkiewicz serdecznie przepraszam

Przepraszam administrację i wszystkich blogerów za mój hejt, mowę nienawiści oraz lewe konta

image


Przepraszam tych wszystkich którym wyrządziłem krzywdę podszywając się pod ich nickami

Pragnę na swoje usprawiedliwienie powiedzieć jedno.

Od lat jestem upośledzony na umyśle.Lata bicia mnie po głowie przez ojca zrobiło swoje

Wiem że jestem chory i te wszystkie działania to nie ja ale mój chory umysł

Straciłem na S24 tylko w tym roku fejkowych 27 kont które i tak nikt nie czytał i nie komentował.Żadna strata.

Jeśli pojawi się jakieś nowe konto, to pamiętajcie że to nie ja ale moją chora głowa.

Pozdrawiam z Choroszczy i informuje ze Wi-Fi dziala

Sygnalista GRU. Sowiecki spamer

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka