Julian Arden Julian Arden
589
BLOG

Co zrobi Piechniczek? No co??

Julian Arden Julian Arden Rozmaitości Obserwuj notkę 18

"Entliczek, pentliczek, co zrobi Piechniczek" - była taka piosenka. Cała Polska sie napinała główkując, co też tak zwany selekcjoner zrobi, a potem i tak polscy piłkarze brali zgodnie z tradycją w kuper. Nie wiem czemu przypomina mi się ta popularna pieśń, kiedy czytam tytuły notek na Stronie Głównej. Co Ziobro zrobi, co zrobią Ziobrze, co zrobią z Ziobrem... Otóż z ziobrem można ewentualnie zrobić smaczną potrawę, na przykład grochówkę (potrawa płynna). Jak mniemam, właśnie ten proces obecnie zachodzi. Z drugiej strony, bohater tych wszystkich analiz najwidoczniej pragnie przyrządzić kaczą zupę, ale jeszcze mu składników brakuje. A skoro brakuje składników, to trudno liczyć na sukces w postaci udanego posiłku. Jak to rzekł raz poeta:

"W iskier krzesaniu żywem,

materiał to rzecz główna.

Trudno najtęższym krzesiwem,

iskier wydobyć z substancji miękkiej i podatnej".

Innymi słowy, z dwudziestu niezadowolonych, nieznanych nikomu osób nie ukręci sie bata na swojego szefa. Który wprawdzie ma do dyspozycji materiał tej samej klasy, ale w ilościach hurtowych, a nie w detalu. Naszemu domorosłemu Piechniczkowi kierownik nawet Tomaszewskiego zaiwanił. A jak tu grać, gdy nie ma kto pilnować bramki?

Swego czasu zastanawiałem się, kiedy prezes ukręci łeb małemu Zizi, i kto będzie pierwszy z tym ukręcaniem: czy Wódz, czy jednak Zizi sam. Wygląda na to, że Zizi mnie czyta (albo myślimy podobnie), bo postanowił uprzedzić eksterminację. Wygląda jednak na to, że wytrenowane odruchy presesa znowu nie zawiodły. "Wodzu, ależ co też Wódz?!"...

 

(w związku ze słusznymi zastrzeżeniami osób poważnie podchodzących do kwestii piłki nożnej wyjaśniam, że rzeczony Piechniczek znalazł się tu wyłącznie ze względu na fakt, że powstałą o nim wymieniona w tytule piosenka, nie zaś ze względu na moją negatywną ocenę jego dorobku, który sam w sobie jest akurat całkiem piękny jak na nasze warunki. Uff... ale długie zdanie mi wyszło)

Raczej bezlitosny, ale w miarę uprzejmy. Od czasu, gdy cisnąłem w brata kielichem, wiele się zmieniło.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Rozmaitości