Niedawno pisałem o śniegu i "obrazkach", które oglądamy każdego dnia. Psie odchody wkurzają każdego. W Poznaniu była kiedyś akcja , gdzie na chodnikach namalowany był napis - "stop psim odchodom - ja w to wchodzę" - tak chyba brzmiał ten napis.
Jak sobie z tym poradzić nie wie na razie nikt.
Po mojemu.
Straż Miejska oraz policja powinny mieć prawo i obowiązek kontroli spacerujących właścicieli czworonogów, czy na spacer zabrali ze sobą torebki na psie odchody. Brak takiej torebki powinien oznaczać mandat w odpowiedniej wysokości. Zakładając, że torebka kosztuje ok. 30 gr, mandat wynoszący 150 zł byłby skutecznym biczem na właścicieli psów.
Właściciel mógłby oczywiście podczas kontroli stwierdzić, że nie ma torebki, bo właśnie jej użył przed chwilą. No cóż. Musiałby nosić ich kilka. Taka powinna być cena czystości naszych chodników.
TBZ- skrót ten oznacza To Bym Zmienił.




Komentarze
Pokaż komentarze