arek66 arek66
102
BLOG

HWDP - teraz to rozumiem

arek66 arek66 Rozmaitości Obserwuj notkę 7

Zawsze byłem przeciwnikiem wypisywania na murach skrótu HWDP. Uważałem, że Policja jakaby nie była musi mieć szacunek i poważanie, aby wzrastał jej autorytet i jednocześnie, aby mogła wykorzystując ten autorytet w pełni pomagać słabszym i potrzebującym.

Tak było do wczoraj.

Jadąc samochodem zauważyłem leżącego na chodniku człowieka. Nie wiem, czy był pijany czy zasłabł. Nie mogłem się zatrzymać, więc zadzwoniłem pod 112. Połączyłem się ze strażą pożarną. Dyspozytor powiedział, że połączy mnie z policją. Po chwili usłyszałem:

- nooooo.

Przedstawiłem więc szybko sytuację, którą zauważyłem na ulicy. Zapadła cisza. Po chwili zapytałem:

- halo?

- słucham

- czy słyszał pan, co powiedziałem?

Leniwe "tak" zabrzmiało w słuchawce.

- czy może sie pan przedstawić ze stopnia i nazwiska, bo nawet nie wiem z kim rozmawiam

- pan też się nie przedstawił - usłyszałem

- ja nie mam takiego obowiązku

- ja też nie

- w takim razie niech pan robi z tym zgłoszeniem co pan chce ja się rozłączam - i się rozłączyłem

Jestem pewien, że żaden patrol policji nie pojawił się koło tego człowieka, mam więc nadzieję, że to był zwykły pijak a nie ktoś, kto zemdlał na ulicy i potrzebował natychmiastowej pomocy. Przeraziło mnie kompletny brak zainteresowania sprawą, brak dodatkowych pytań. Nic, po prostu zwykły "tumiwisizm". Wisi mi i powiewa.

Cały wieczór nie mogłem dojść do siebie. Jak służby odpowiedzialne za pilnowanie prawa i porządku oraz do reagowania na sygnały obywateli, że coś złego się dzieje maja wszystko głęboko w d...

I skąd potem zdziwienie, że na murach i blokach pojawiają się napisy HWDP. Sam chętnie po wczorajszym wydarzeniu taki napis bym namalował.

arek66
O mnie arek66

czasem spokojny,czasem niecierpliwy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości