Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
177 obserwujących
1322 notki
3134k odsłony
6356 odsłon

Psychopaci - węże w garniturach

Wykop Skomentuj6

Odpowiedź na komentarz Andrzeja F. Kleiny

W komentarzu czytamy m.in. "Moze powtórzyć za Kretschmerem, że "psychopaci istnieją zawsze, ale w czasach chłodniejszych my bywamy ich sędziami, a w czasach gorących oni panują nad nami" - i dbać o to, żeby czasy były chłodne, czyli spokojne."

Nie takie to proste, Panie Andrzeju.

Przytoczę fragment artykułu z periodyka Zarządzanie na Świecie nr 10/2004, cytowany w "Menedżerowie pod ostrzałem opinii publicznej":

"Osiem procent menedżerów to psychopaci

Na konferencji psychologicznej w Sztokholmie w sierpniu 2004 roku dr Babiak powiedział, że wśród ogółu ludności psychopaci stanowią od 1 do 2%, natomiast wśród menedżerów około 8%. Podobnego zdania jest prof. Robert Hare z kanadyjskiego University of British Columbia. Według niego najbardziej charakterystyczne cechy psychopatów to egoizm, narcyzm, nieumiejętność wczuwania się w sytuację innych, arogancja, niecierpliwość, impulsywność, niesolidność, powierzchowność, talenty w zakulisowych manipulacjach, wychwalanie się swoimi osiągnięciami i zrzucanie winy na innych w przypadku niepowodzeń.

Wbrew wcześniejszym przekonaniom psychopata zasadniczo nie ma skłonności przestępczych, ale łatwo sięga do nieuczciwych metod. Wielu ludzi tego typu robi karierę. w przedsiębiorstwach, mediach, firmach prawniczych i w polityce. Profesor uważa ich za "drapieżników społecznych", którzy, jak wszelkie drapieżniki, znajdują dla siebie najbardziej dogodny teren łowów. Tam, gdzie chodzi o władzę, prestiż i pieniądze, zawsze pojawiają się psychopaci. Z reguły doskonale maskują swoją naturę, potrafią być charyzmatyczni, wzbudzają uznanie swą inteligencją i elokwencją.

Dr Babiak, który od 15 lat prowadzi seminaria dla czołowych menedżerów wielkich przedsiębiorstw amerykańskich, podkreśla, że psychopaci zawsze myślą przede wszystkim o osobistych korzyściach i gotowi są iść do przodu po trupach. Niekiedy doskonale wywiązują się z jakiegoś zadania i dzięki temu awansują. W trudnych sytuacjach potrafią zmobilizować podwładnych do nadzwyczajnego zrywu. Na dłuższą metę są jednak niebezpieczni dla przedsiębiorstwa.

W obecnej sytuacji szybkich zmian i nacisku na kwartalne wyniki finansowe psycho­paci mają duże szanse na karierę. Rady nadzorcze faworyzują niekiedy takie osobowości, gdyż kojarzą się z wizjonerskim przywództwem, do jakiego nie jest zdolny przeciętny człowiek. "Głuchota emocjonalna" psychopatów uniemożliwia im jednak mobilizowanie załogi do regularnych wysiłków przez dłuższy czas.

Prof. Hare i dr Babiak opracowali test "Business Scan 360", który ujawnia cechy psychopatyczne. Na pytania zawarte w teście odpowiadają nie tylko osoby oceniane, lecz również ich przełożeni i podwładni. Zdaniem autorów testu przedsiębiorstwa powinny bardziej wystrzegać się awansowania psychopatów na wysokie stanowiska, gdyż prowadzi to do zakulisowych manipulacji, pogorszenia stosunków między ludźmi, kłamstw, manipulacji w danych finansowych. Psychopaci stanowią poważną przeszkodę w tworzeniu harmonijnej kultury przedsiębiorstwa."


A oto książka leżąca na moim biurku (jedna z wielu na ten temat) "Snakes in Suits - when psychopaths go to work".

Węże w garniturach - Babiak i Hare

Przypomnę, że Dr Robert Hare jest emerytowanym profesorem psychologii na Uniwersytecie British Columbia, autorem przetłumaczonej na język polski książki "Psychopaci są wśród nas", a także autorem "Without Conscience" (Bez sumienia) oraz twórcą standardowych testów służących do diagnozy psychopatii. Jest też konsultantem FBI. Jeśli więc Babiak i Hare piszą, że psychopaci to nie tylko dręczyciele współmałżonków, przyjaciół, członków rodzin lecz także "węże w garniturach", i to bynajmniej nie tylko w "gorących czasach", możemy stąd wnioskować, że w "zimnych czasach" są nawet bliżej nas.

Ukłony.

A dla Pań, szczególnie dla nich, bo one to najczęściej są ofiarami psychopatów na co dzień, jeszcze jeden fragment tekstu z zaprzyjajaźnionej witryny:

Jak psychopaci postrzegają świat

Nie tylko mają obsesję na punkcie posiadania i władzy, ale czerpią szczególną przyjemność z przywłaszczania sobie i zabierania innym (na przykład symboliczny brat lub siostra); to co mogą posiąść dzięki plagiatowi, przez matactwo czy wymuszenie, jest owocem o wiele słodszym niż to, co mogą mieć dzięki uczciwej pracy.

A osuszywszy do cna jedno źródło, zwracają się ku następnemu, by wyeksploatować je, ogołocić, a następnie odrzucić; zadowolenie, jakie czerpią z nieszczęścia innych, jest niewyczerpywalne. Ludzie są wykorzystywani jako środki prowadzące do celu – mają się podporządkować i poniżyć, tak aby typ antyspołeczny mógł się czuć usatysfakcjonowany...

Przyczyny tego socjopatycznego zaburzenia zostały w wyniku badań zawężone do kilku czynników. Jedną z głównych przyczyn zachowań socjopatycznych są prawdopodobnie nieprawidłowości neurologiczne, głównie w obrębie płata czołowego mózgu. Obszar ten jest również powiązany z warunkowaniem strachu. Niewłaściwa budowa czy aktywność chemiczna w tym obszarze mózgu może być spowodowana nienormalnym rozrostem (być może uwarunkowanym genetycznie), chorobą mózgu, albo urazem. Teoria ta poparta była wieloma badaniami z wykorzystaniem pozytronowej tomografii emisyjnej (PET), która wyraźnie pokazuje metaboliczną aktywność neuronów w mózgu (Sabbatini, 1998).

Długo uważano, że ciała migdałowate, dwa małe obszary zagrzebane blisko podstawy mózgu, są odpowiedzialne za agresję, seksualność i gotowość podejmowania ryzyka. Ostatnio okazało się, że wpływają one także na to, jak ludzie interpretują emocje innych. Delikatne uszkodzenie ciał migdałowatych może tłumaczyć wiele cech psychopatów – włącznie z trudnością emocjonalnego przebicia się do nich. Być może oni po prostu nie „widzą” cudzych emocji. [Czy poślubiłaś psychopatę?]

Psychopata jest manipulatorem, który dokładnie wie, co nas rusza,i wie, jak nami manipulować i jak wpływać na nasze uczucia.

Mają talent do wypatrywania „życzliwych, troskliwych” kobiet.

Psychopata często wykorzystuje mimetyzm do przekonania innych, że jest normalną, ludzką istotą. Robi to, by stworzyć pozory empatii ze swoją ofiarą. Psychopata przez snucie smutnych opowieści lub zapewniając o głębokich, poruszających doświadczeniach, będzie próbował sprawić, żebyś uwierzył, iż ma on normalne emocje; prawda jest taka, że większość psychopatów żyje jak w inkubatorze – poruszeni przez niewielu i pozbawieni prawdziwego współczucia dla innych; będą jednak kłamali, żeby przekonać cię, iż mają prawdziwe uczucia.

Element litości jest jedynym z powodów, dla którego ofiary często ulegają tym „biednym” ludziom.

Kłamanie jest dla psychopaty jak oddychanie. Przyłapani na kłamstwie tworzą nowe kłamstwa, nie dbając, czy zostaną na tym nakryci. Jak stwierdza Hare:

„Kłamanie, oszukiwanie i manipulacja to wrodzone zdolności psychopatów… Przyłapani na kłamstwie i postawieni w obliczy prawdy, rzadko są zmieszani czy zakłopotani – po prostu zmieniają swoją historyjkę albo przystępują do przekręcania faktów, tak aby okazały się zgodne z kłamstwem. W efekcie mamy serię sprzecznych stwierdzeń i kompletnie ogłupiałego słuchacza” [Hare].

Zachowanie psychopatów często służy wprawieniu w zakłopotanie i poskromieniu ofiar, albo wpłynięciu na każdego, kto mógłby słuchać ich wersji opowieści.

Manipulacja jest kluczem w ich podbojach, a kłamstwo jest jednym ze sposobów, w jaki to osiągają.

Niemal zabawnym przykładem sposobu, w jaki psychopaci kłamią, może być zachowanie człowieka, którego ślady zostały odkryte na miejscu zbrodni. „Nie, to nie moje ślady”, powiedział, choć wszyscy wiedzieli, że kłamie.

Tak właśnie działają psychopaci. Będą zaprzeczać rzeczywistości, dopóki ich ofiary nie załamią się nerwowo. Często psychopaci będą zrzucać winę na ofiarę i twierdzić, że ofiara cierpi na „urojenia” i jest niezrównoważona psychicznie.

Psychopate czesto rozpraszaja wysokie o sobie mniemania, co często prowadzi do tego, że niechcąco powie coś, co go zdemaskuje. Często zapominają oni swoje kłamstwa i opowiadają sprzeczne historie, co słuchacza wprawia w zdumienie i zastanawia się on, czy przypadkiem ów psychopata nie jest szalony. W tym jednak przypadku psychopata nie jest naprawdę szalony – on po prostu zapomniał, co wcześniej nakłamał.

Najdziwniejszą jednakże rzeczą jest ich selektywna pamięć. Psychopata może nie pamiętać, co obiecał ci wczoraj, ale będzie pamiętał fakty z przeszłości, o ile w jakiś sposób służą jego celom. Często w ten sposób postępują w sytuacji, kiedy przyłapie się ich na kłamstwie.

Większość psychopatów to osoby bardzo aroganckie i zarozumiałe. Kiedy jednakże czarują potencjalną ofiarę, mówią same „słuszne” rzeczy i wywołują w niej przekonanie, że są ludźmi złotego serca. Nie zawsze tak jest, ale dość często. Psychopaci naprawdę nie są altruistami i nie dbają o przyjaźń i związki.

Guggenbuhl-Craig stwierdza, że „łatwo im przychodzi stwarzanie pozorów, iż są znacznie skromniejsi od przeciętnego człowieka, choć tak nie jest. Niektórzy są również w stanie udawać zainteresowanie niższą klasą i twierdzą, że sami należą do przegranych, nędzarzy itd. Psychopata może na przykład utrzymywać (jeśli pochodzi z niższej klasy społeczno-ekonomicznej), że nie cierpi bogaczy, a jednocześnie będzie w duchu do tego wzdychał i zazdrościł im tego, co mają. Jest jak ten narcyz, pragnący dać fałszywy obraz siebie poprzez swój dobytek. Do jego dobytku wliczają się również istoty ludzkie: przyjaciółki, żony i dzieci.

Niektórzy psychopaci mogą nawet (wbrew powszechnemu mniemaniu) lubić zwierzęta, a mimo to postrzegają je jako dopełniające ich samych przedmioty.

Generalnie, większość psychopatów będzie bez końca chełpić się swoimi wyczynami i „złymi” postępkami (często zwanymi znakami ostrzegawczymi, które odstraszą uważne dusze), ale w większości wypadków zafascynowana takim osobnikiem kobieta nie posłucha rozsądku, nawet jeśli będzie ostrzeżona przez tych, którzy znają go z jego wcześniejszych zachowań.

Dlaczego? Jeszcze raz – ponieważ psychopata sprawia, że czuje się ona taka „wyjątkowa”.

Proszę was, miłe panie, jeśli macie fioła na punkcie takiego mężczyzny, musicie pamiętać, że to NIE jest jego PRAWDZIWA osobowość. On tylko odgrywa pewną ROLĘ przeznaczoną wyłącznie dla was.

 

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale