Parlament Francji 22 grudnia ma głosować projekt ustawy kryminalizującej negowanie ludobójstwa. Projekt ustawy popiera prezydent Francji, Nicolas Sarkozy. W trakcie wizyty w Erewanie w październiku 2011 roku Nicolas Sarkozy powiedział, że „jeśli Turcja nie znajdzie w sobie siły do uznania ludobójstwa Ormian 1915 roku, to Francja może podjąć środki ustawodawcze w celu kryminalizacji negowania ludobójstwa".
W związku z tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turcji wydało oświadczenie, w którym wyraża niezadowolenie z planów francuskich posłów. "W czasie, gdy relacje między Turcją i Francją rozwijają się dynamicznie, przyjęcie takiej ustawy może być fatalnym błędem”, - mówiono w oświadczeniu.
Zastępca ambasadora Turcji we Francji, Engin Solakoglu podkreślił, że "przyjęcie tej ustawy może doprowadzić do nieodwracalnych skutków w relacjach turecko-francuskich. Mamy nadzieję, że rząd francuski zostawi historię historykom "- powiedział dyplomata.
Anonimowe źródło w rządzie tureckim powiadomiło agencję Associated Press, że turecki premier, Recep Tayyip Erdogan wysłał prezydentowi Francji list w którym wezwał Paryż do odrzucenia ustawy. "Ta inicjatywa legislacyjna -jest aktem nieprzyjaznym w stosunku do Turcji, jej obywateli i członków diaspory tureckiej we Francji” – napisano w liście. Erdogan podkreślił, że takie działania pociągają za sobą poważne konsekwencje dla stosunków francusko-tureckich we wszystkich dziedzinach w tym politycznej, gospodarczej, kulturalnej.
Projekt ustawy zakłada wprowadzenie kary pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 45 tysięcy euro.
Wg. ekspertów, prezydent Sarkozy osobiście zaangażował się w przyjęcie ustawy, by zapewnić sobie wsparcie 500.000 wyborców pochodzenia ormiańskiego w nadchodzących w 2012 roku wyborów prezydenckich .
http://www.studium.uw.edu.pl/?id=178&bid=4&nid=2253


Komentarze
Pokaż komentarze