Rząd Armenii negatywnie ocenił projekt ustawy lustracyjnej, przygotowanej przez posłów prozachodniej partii „Dziedzictwo”.
Gabinet ministrów na posiedzeniu 16 grudnia stwierdził, że ta inicjatywa jest nieaktualna i nie ma konieczności przyjmowania podobnych ustaw. Minister sprawedliwości Hrajr Towmasian podkreślił, że ustawa lustracyjnej stworzy w kraju antykonstytucyjną sytuację. «Ta ustawa przewiduje ograniczenia dla osób, którzy są wybrane na swoje stanowiska, co jest sprzecznie z Konstytucją”, - powiedział on.
Wcześniej szef Narodowej Służby Bezpieczeństwa Armenii Gorik Hakobjan powiedział, że ustawa lustracyjna nie będzie przyjęta ani dziś ani w przyszłości.
Przyznał się, że odnosi wrażenie, iż inicjatorzy tej ustawy nie do końca rozumieją rolę i znaczenie organów bezpieczeństwa. Jego zdaniem, szereg państw poradzieckich, które wprowadziły procedurę lustracji, musiały ją zawiesić, z powodu braku poparcia społeczeństwa.


Komentarze
Pokaż komentarze