Rano 3 lutego został zatrzymany i po kilku godzinach aresztowany redaktor armeńskiej opozycyjnej gazety „Hajkakan Żamanak” Hajk Geworgian. Formalnym powodem do zatrzymania stał się nieznany Geworgianowi incydent. Wg. policji miał on spowodować wypadek samochodowy, rozjechać przechodnia i uciec z miejsca zdarzenia . W biurze prasowym policji powiedziano, że Hajk Geworkian jest poszukiwany przez organy ścigania już od 13 stycznia.
Jak mówią jego koledzy nikt nie wiedział, że przeciwko Geworgianowi wszczęto postępowanie karne. Co więcej, jeszcze 2 lutego uczestniczył on w konferencji prasowej w ministerstwie finansów, robił zdjęcia. Rano 3 lutego w momencie gdy wyszedł z domu okrążyła go grupa cywilów i uwiozła w nieznanym kierunku. Później okazało się, że jest on aresztowany. Grozi mu do 2 lat więzienia.
Dziennikarze są przekonani, że to zatrzymanie ma związek z publikacją Geworgiana dotyczącą naczelnika Policji Władimira Gaspariana. Zgodnie z tą publikacją oraz zdjęciu dodanym do artykułu, naczelnik Policji naruszył ustawodawstwo Armenii bo nie miał na przedniej szybie swojego samochodu nalepki ubezpieczeniowej. Właściciel pojazdu powinien umieścić nalepkę ubezpieczeniową w prawym dolnym rogu przedniej szyby. Za brak tej nalepki grozi kara.
Policja nie podaje żadnych szczegółów aresztowania Hajka Geworgiana; ani gdzie miał miejsce incydent 13 stycznia, ani komu zrobił szkodę.


Komentarze
Pokaż komentarze