Sarkozy na obchodach 97. rocznicy ludobójstwa Ormian
23.04.2012
24 kwietnia, w Paryżu, francuski prezydent Nicolas Sarkozy odwiedzi park Erewański i złoży kwiaty pod pomnikiem Komitasa (mnich, kompozytor, dyrygent chórów, muzykolog ormiański ) z okazji 97. rocznicy ludobójstwa Ormian. Komitas jest dla Ormian tym czym Chopin dla Polaków. 24 kwietnia 1915 roku, w pierwszym dniu zorganizowanego przez władze tureckie ludobójstwa Ormian, Komitas został wraz z kilkuset wybitnymi Ormianami uwięziony i przewieziony do Çankırı (na wschód od Ankary), gdzie prawie wszystkich zamordowano. Komitas znalazł się wśród ośmiu ocalonych z rzezi dzięki interwencji ambasadora USA Henry’ego Morgenthaua.
Sarkozy również będzie przemawiał na wieczorze pamięci ofiar ludobójstwa. Warto dodać, że Sarkozy zainicjował przyjęcie przez parlament ustawy, wprowadzającej kary za publiczne negowanie ludobójstw, w tym ludobójstwa Ormian. Mimo przyjęcia przez parlament, Rada Konstytucyjna Francji uznała tą ustawę za sprzeczną z Konstytucją.
Co roku 24 kwietnia Ormianie całego świata obchodzą rocznicę ludobójstwa. Również co roku, 24 kwietnia głos zabiera prezydent Stanów Zjednoczonych. Ormianie czekają, że prezydent USA uzna z końcu rzeź za ludobójstwo. Na razie tylko Ronald Reagan raz użył słowa "ludobójstwo" wspominając ofiary, ale nigdy więcej go nie powtórzył. Podczas kampanii wyborczej w 2008 roku Barack Obama jasno zapowiedział, że nazwie rzeź Ormian ludobójstwem i zerwie z dotychczasową amerykańską praktyką. Jednak nie użył tego słowa ani w 2009 roku, ani w 2010 roku, ani w 2011. Powiedział jedynie „Mets Yeghern” (Wielka Zagłada. Termin używany przez Ormian zanim Rafał Lemke /Lemkin/ wymyślił słowo ludobójstwo).
Rzeź Ormian z lat 1915-1923 za ludobójstwo uznało ponad 20 państw, m.in. USA, Polska, Francja, Kanada, Holandia, Niemcy, Szwecja, Rosja, Szwajcaria, Włochy, Belgia. Turcja zaprzecza jednak, by doszło do ludobójstwa i mówi jedynie o deportacjach.


Komentarze
Pokaż komentarze