Marina .Brutyan Marina .Brutyan
128
BLOG

Armenia: OBWE chwali i krytykuje wybory

Marina .Brutyan Marina .Brutyan Polityka Obserwuj notkę 0

http://lewica24.pl/swiat/536-armenia-obwe-chwali-i-krytykuje-wybory.html

Armenia zasługuje na uznanie dla swoich wyborczych reform i kampanii, przeprowadzonej w sposób otwarty i pokojowy, jednak wielu zaangażowanych w wybory za często nie przestrzegało prawa i zbyt wiele komisji wyborczych zbyt często prawa nie realizowało" - ocenił przedstawiciel Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) François-Xavier de Donnea po zakończeniu misji obserwacji ormiańskich wyborów parlamentarnych, które odbyły się w niedzielę, 6 maja.

 

W tym roku w Armenii obowiązywała nowa ordynacja wyborcza, którą OBWE oceniło pozytywnie. Niestety, nowe przepisy były łamane i omijane. „Efektem jest nieprzestrzeganie międzynarodowych porozumień, które Armenia podpisała i zobowiązała się przestrzegać” - dodał de Donnea.

 

Obserwatorzy pochwalili wysoką, ponad 60-procentową frekwencję wyborczą oraz fakt, że w wyborach wzięły wszystkie generacje, „rozumiejąc proces wyborczy”. „Jednak doniesienia o powszechnych ingerencjach niektórych partii w prace komisji wyborczych i zachowania głosujących wzbudziły poważne obawy - powiedziała baronessa Nicholson of Winterbourne, szefowa delegacji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. - Władze muszą uporać się z występowaniem tych nieakceptowalnych zjawisk przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi.”

 

Niedzielne wybory parlamentarne miały być testem dla Armenii po wyborach prezydenckich w roku 2008. Podczas trwających wówczas protestów opozycji w Erywaniu doszło do starć demonstrantów z policją - zginęło 10 ludzi, kilkuset zostało rannych. Parlament Europejski w przyjętej w kwietniu rezolucji przypomniał, że Armenia wciąż ma do przeprowadzenia „przejrzyste i bezstronne śledztwo w sprawie wypadków z 1 marca 2008 r.”

 

Według nieoficjalnych wyników tegoroczne wybory wybory wygrała Republikańska Partia Armenii (RPA) prezydenta Serża Sarkisjana, która zdobyła 44,05 procent głosów. Na drugim miejscu jest jej koalicyjny partner Dostatnia Armenia - 30,20 procent głosów.

 

„Jedna rzecz jest jasna: w kraju, w którym podczas ostatniej kadencji rządowi nie udało się odnieść żadnych znaczących sukcesów, partia władzy nie może wygrać, poprawiając swój wynik z poprzednich wyborów - komentuje w wywiadzie dla Lewica24.pl Marina Brutyan, ormiańska dziennikarka. - Wystarczy popatrzeć na to, co działo się w Rosji, gdzie partia Putina 'Jedna Rosja' osiągnęła wynik bardzo słaby, jak na rządzącą partię, a także na triumf socjalistów we Francji. Armenia może i różni się od tych krajów, jednakże ogólne zasady polityki działają i w tym kraju.”

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka