Do Hajrapetiana należy min. restauracja „Harsnakar”, w której organizują różne imprezy przedstawiciele armeńskich władz, w tym prezydent.
Oburzenie części społeczeństwa Armenii wywołał wypadek z udziałem ochroniarzy restauracji. 17 czerwca pobili oni grupę wojskowych lekarzy, którzy chcieli wejść do lokalu. Jeden z lekarzy – Wahe Awetian zmarł 29 czerwca, dwóch w ciężkim stanie znajduje się w szpitalu. Krążą plotki, że Ruben Hajrapetian osobiście kazał pobić lekarzy, by zniechęcić ich do wejścia do restauracji gdyż jeden z nich wykłócał się z kelnerem i managerem.
Śmierć Awetjana zbiegła się z urodzinami prezydenta Serża Sarkisjana. Przy rezydencji prezydenta 29 czerwca zebrało się kilkuset protestujących, którzy upiekli tort z napisem : Serżik – odchodź”.
Ruben Hajrapetian uważany jest za jednego ze „sponsorów” Serża Sarkisjana, pomaga mu w czasie kampanii wyborczej zapewnia dobrą frekwencję w swoim rejonie.
2 lipca odbył się pogrzeb Wahe Awetiana. Na pogrzebie byli obecni przedstawiciele wszystkich ugrupowań parlamentarnych oprócz Partii Republikańskiej.
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Armenii Jurij Khaczaturow, który brał udział w ceremonii, podkreślił: "Chcę wszystkich ostrzec: Ręce precz od armii. Po raz ostatni mówię i ostrzegam, jeśli ktoś ma strażników, uzbrojonych mężczyzn, niech zachowują się normalnie. „
Warto dodać, że w 2003 roku, ochroniarze prezydenta Armenii Roberta Koczariana pobili na śmierć gościa w jednej z restauracji w Erewaniu. Odnotowuje się wiele przypadków, gdy ochroniarze armeńskich polityków zachowują się tak, jakby wierzyli że są bezkarni.


Komentarze
Pokaż komentarze