Nie potrzebujemy żadnej wojenki o żaden traktat-sraktat, jak określa go Freeman.Zaczęło się coś poważniejszego:
ROZPIRZANIE PLATFORMY OBYWATELSKIEJ.
W kraju, w którym hulają obce agentury... to nie jest chyba łatwe.
Prezydent nie chciał już nawet obiecanej ustawy kompetencyjnej od Tuska. Być może Tusk już się nie liczy.
Ale walka trwa i musi być dla niej pole, a i może czyjeś przyzwolenie.

Polecam: http://zezem.salon24.pl/130566,traktat-sraktat


Komentarze
Pokaż komentarze (15)