W takich czasach żyjemy, że na przykład nie długotrwałe działania militarne i ostateczna wielka bitwa rozstrzygają o losach świata, a "wymuszone kontrposunięcia o charakterze wojskowo-technicznym", co jest bardzo fajnym określeniem samego pana Ławrowa:)
Oczywiście są jeszcze działania dyplomatyczne tak zwane. Na co zwraca uwagę prezydent Barack Obama.
No cóż, chyba to nienajgorszy dla nas maluczkich stan rzeczy.
Na przykład na Uralu, geograficznej i strategicznej (jak zawsze, wiadomo) granicy płonie jakiś potężny ogień przez kilka dni, ale to tylko magazyny na targowisku. Taki wieeelki ogień, z kosmosu widoczny, nic więcej.
W Kyzyle, centrum geograficznym Azji, skąd świetny, równy zasięg na dookolny kontynent jak wybucha trzęsienie ziemi o sile 9,5 - to Tuwiańczycy wręcz się cieszą i puszczają petardy. Jakby witali koniec świata, tego:)
W Iranie, jak wybuchnie centrum naukowo-atomowe, to mieszkańcom Teheranu tylko szyby z okien lecą.
A w centrum geograficznym Polski, skąd równy zasięg na dookolną Europę, jak wybucha trzęsienie ziemi - to mieszkańcy tylko myślą, że pewnie to wybuch niewybuchu, gazu, czy innego pieca.
Blisko w czasie z tym naszym, krajowym wybuchem zaistniało ustawienie Polski przez pana Santoruma wśród krajów bandyckich... Na co pan Sikorski rzucił się natychmiast wymieniać całą naszą służbę dyplomatyczną. Dlaczego?! Czyżby... pan Santorum tknął centrum zagadnienia jakowegoś, tym razem może, hm, dyplomatycznego?
Wczoraj w centrum naszej uwagi znalazł się pan prokurator Przybył. Czyn jego desperacki i odważny, a polski mundur świetnie na nim leży - zauważam.
Przyznaję przy tym, że pojęcia nie mam, czy to pewne, że pan Przybył jest po jasnej stronie mocy. Może jest tylko rozpaczliwie uwikłany.
Ale i może tak zaszczuwany, jak dziennikarz Sumliński, który żeby uniknąć wyroku próbował samobójstwa w kościele?
Być może akcja pułkownika Przybyła jest trzęsieniem ziemi w centrum naszego zła.
........................
Tymczasem - w innym centrum:
"Wizyta gen. Cieniucha w USA. Odebrał wysokie odznaczenie



Komentarze
Pokaż komentarze (59)