13 obserwujących
221 notek
119k odsłon
505 odsłon

Redaktorze Michalkiewicz, pokaż - PIT a!

Wykop Skomentuj19

wnuczek w potrzebie

        Jak wiemy i pamiętamy, Pan redaktor swego czasu ogłosił informację o wysokości żydowskich roszczeń określanych według wyżej wymienionego na jakieś 360mld $. Rzecz w tym, że jest to informacja, z tego co wiem, całkowicie jednoźródłowa, zatem nieweryfikowalna. Pan redaktor co prawda obwieścił, że posiada kopię potwierdzającego owe roszczenie dokumentu – ale go nie pokaże. Uzasadniał to w sposób dość wulgarny – przyrównując w sposób konkludentny (pan redaktor będzie rozumiał, co ten dziwoląg znaczy) do ryzyka związanego z pokazaniem pewnego narządu pewnej ciekawej osóbce. Nie będziemy się tu jednak zajmować tajemniczym narządem, ani jeszcze bardziej tajemniczym dokumentem. Co innego trzeba by – jak się wydaje – pokazać. Jak pamiętamy, pan redaktor jakiś czas temu zaapelował do społeczeństwa swoich czytelników i wielbicieli o pomoc w wykupieniu mieszkania. I wielbiciele się złożyli i redaktorowi pomogli. Niech tak będzie, choć dość to dziwna sytuacja – pan redaktor od dziesięcioleci nieustannie kolęduje po Polsce i świecie z wykładami i prelekcjami, wydaje książki, pewnie też prowadzi innego rodzaju działalność nie pozbawioną elementu biznesowego. Nie jest przecież uduchowionym poetą, tylko prawnikiem – a prawników uczy się sztuki łatwego zarabiania dużych pieniędzy. Niekiedy można odnieść wrażenie, że jest to główny cel edukacji prawniczej. No, ale na mieszkanie nie udało się uskładać – mówi się trudno, ale Naród się zebrał, pomógł. Teraz pojawiła się nowa okoliczność – panu redaktorowi komornik zablokował konto – mniejsza o szczegóły, są one zresztą dostępne np. na stronie Nczasu. Chodzi o to, że mam takie przeczucie, że za chwilę usłyszymy prośbę o wsparcie pana redaktora – ale nie wsparcie modlitewne, duchowe – tylko w brzęczącej monecie, a raczej w szeleszczących nominałach, w tych okolicznościach mniejsza o to, czy fiducjarnych. Więc – nie wykluczając pomocy będącemu w potrzebie panu redaktorowi, chciałbym jednak zaapelować – dla jasności sytuacji – o opublikowanie przez pana redaktora PITu rozliczeniowego ze wskazaniem majątku. Może warto byłoby wiedzieć, czy Pan Redaktor Michalkiewicz potrzebuje pomocy, bo wszystko beztrosko roztrwonił i nic nie ma – czy może dlatego, że pieniążki ma polokowane w różnych długoterminowych inwestycjach w rodzaju nieruchomości czy papierów wartościowych - i nie chce tych kapitałów naruszać – rezygnując w ten sposób z przyszłych, wymagających czasu zysków. A koszt przerzucić na czytelników, na życzliwych obywateli. Tak sobie myślę, że zanim sięgniemy do portfeli, powinniśmy takie rzeczy wiedzieć – byśmy potem znów nie poczuli się wydymani jak naiwni staruszkowie nabrani na garnki, kołdry i wnuczków w nagłej potrzebie. Dziękuję za uwagę

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura