191 obserwujących
912 notek
1894k odsłony
1109 odsłon

Dla kogo jest teologia : dla ludzi, czy kosmitów?

Wykop Skomentuj65

Dział:Społeczeństwo   Temat:religia

Polski kosmolog, filozof i teolog. ks. prof. Michał Heller otrzymał w Warszawie Nagrodę Specjalną TOTUS TUUS Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”, przyznaną w ramach XIX Dnia Papieskiego.

12 października 2019 | 19:03 | Krzysztof Tomasik przeprowadził z laureatem rozmowę, której tekst jest opublikowany w witrynie e-KAI.Kilka kwestii,poruszonych w tej rozmowie zostało zreferowanych przez ks.prof.Michała Hellera tak, że wywołały mój niepokój i sprzeciw ,toteż przedstawię je pod uwagę czytelników salonu 24.

Oto poniżej zestaw tych kwestii w kolejnosci ich występowania w toku rozmowy prowadzonej przez Krzysztofa Tomasika(KT) z ks.prof.Michałem Hellerem(MH)i  z moimi uwagami krytycznymi( E).

1.

KT: Zaproponował Ksiądz Profesor wraz ze swoimi współpracownikami koncepcję “teologii nauki”, stworzenia teologicznej wizji świata, w którą wkomponowana byłaby naukowa wizja świata. Na ile ona jest dzisiaj potrzebna i na czym miałaby polegać?

MH: "Przede wszystkim chodzi o obraz świata, który teologia zakłada, nawet gdyby tego nie chciała. Jeśli nie chce zakładać przestarzałego obrazu świata, to musi się nad nauką pochylić, czyli dokonać teologicznej refleksji nad nauką i to nazywam “teologią nauki”. "

E:Dlaczego MH nie sprostował błędnej informacji o zaproponowaniu przez niego (i jego współpracowników)"koncepcji teologii nauki"?

Koncepcję dyscypliny naukowej o nazwie "teologia nauki" zaproponował i szczegółowo przedstawił papież Jan Paweł II w swoich przemówieniach i pismach.Żaden z papieży poprzedzających Jana Pawła II ,nawet nie użył takiego terminu: "teologia nauki".Wystarczy zajrzeć do jednego z trzech podanych w "Literaturze" tekstów [1],[2][3] by mieć definicję pojęcia ,oraz charakterystykę metodologii i problematyki badawczej tej nowej dyscypliny naukowej.W sprawie relacji "nauka-wiara"zapamiętajmy twierdzenie teologii nauki Jana Pawła II :

"Kościół nie proponuje nauce, by stała się religią, ani religii ,by stała się nauką. Jesteśmy wezwani do stawania się jednym. Nie jesteśmy wezwani do stawania się jedni drugimi".[3]

Istotną część teologii nauki sformułowanej przez Jana Pawła II, jest "Mądrościowy horyzont nauki".Horyzont ten tworzą Księgi mądrościowe ( zwłaszcza p Księga mądrości i Księga przysłów)i tylko w ich przestrzeni można odnaleźć prawdziwy sens i przeznaczenie rozumu i wiedzy ludzkiej.

” Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”.

Horyzont mądrościowy wyznacza zasady jakimi winny się kierować w badaniach uczeni.Pierwsza zasada orzeka , że ludzkie poznanie jest nieustannym procesem. Druga, że w tym procesie nie może uczestniczyć człowiek pyszny , który sądzi, że wszystko zawdzięcza tylko sobie.Trzecia zasada opiera się na “ bojaźni Bożej “dzięki, której rozum uznaje nieograniczoną transcendencję Boga i jego miłość w kierowaniu światem.Nauka i technologia nie przestrzegające tych zasad narażają się na niepowodzenie, a ich twórcy i propagatorzy mogą się znaleźć w sytuacji “ głupca”.

Obszernym zagadnieniem teologii nauki JPII jest wymiar etyczny, oraz moralny nauki i technologii.Obydwie sfery cywilizacji ludzkiej prezentowane są zarówno od strony dobra jakie stwarzają, jak i od strony zagrożeń jakie niosą dla przyszłości rodziny ludzkiej. Nazywanie więc teologicznej refleksji nad nauką :teologią nauki" ,może być uważane - w świetle teologii nauki JPII- za minimalizm naukoznawstwa.

II.

MH.:"Teraz wyszła w wydawnictwie Copernicus Center Press moja książka poświęcona tej tematyce, pod dość prowokującym tytułem: “Nauka i Teologia – niekoniecznie tylko na jednej planecie”.Sygnalizuję w niej problem, który stawia dzisiaj nauka, a który dla teologii jest bardzo ważny. Jeśli mamy miliardy planet, na co wskazują nasze odkrycia, to nasuwa się pytanie, czy na którejś z nich nie ma istot rozumnych. "

E:Tytuł tej książki nie jest dla mnie"prowokującym" tylko śmiesznym.Bowiem wprowadzanie do rozważań o nauce,lub o teologii nauki, elementów science fiction - ma charakter rozrywkowy.Twierdzenie o miliardach planet nie jest wiedzą,lecz przekonaniem - wypowiadającego to twierdzenie.

Istnienie egzoplanet we Wszechświecie jest hipotezą tłumaczącą pewne zachowania obserwowanej gwiazdy,np.okresowe zmiany jej janości,lub ruchy własne.Wiadomo ,że rozumowanie redukcyjne (jakie tutaj ma miejsce),nie jest niezawodne,nie prowazi do wniosków pewnych,tak jak rozumowanie dedukcyjne.

Następnie z tego, że zaobserwowano ok.4000 gwiazd,w tym tylko ok.1500 przypadków jest potwierdzonych-nie wynika ,że egzoplanet są miliardy w naszym Wszechświecie.Ekstrapolacja bowiem w naukach przyrodniczych jest niesłychanie zawodna (w przeciwieństwie do interpolacji).

 Innymi słowy,.myśl o miliardach planet jest tej samej wartości poznawczj , co myśl o multiverse (wieloświecie) Wyprowadza z nauki kosmologa,lub każe mu budować teorie, z których nie wynikają żadne prognozy testowania obserwacyjno-empirycznego hipotez logicznie wynikajacych z tych teorii.

Wykop Skomentuj65
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo