Pani doc. dr Ewa Pietrzyk, politolog (ta pani z zardzewiałym głosem) na proste pytanie dziennikarki Polsatu jak mają zachować się nasi politycy gdyby na EURO zawitał prezydent Janukowycz , wali prosto; pan prezes Kaczyński będzie wielkim nieobecnym. Nie musiałam słuchać "skulturalizowanego" prezesa, z góry wiedziałam co dzisiaj powie, ble, ble itd. Ostatnie zdanie na okrągło na temat zadany w pytaniu.
Wiem, że każdy ma prawo mieć swoje sympatie polityczne, ale od doc. dr politolog wymaga się bardziej rzeczowych i merytorycznych odpowiedzi. Elity w tej chwili mają gotowe komentarze zanim Kaczyński cokolwiek powie. Czuję się jak na Kubie.
A tak ogólnie to interesujacy przypadek kliniczny.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)