Wampiry są popularnym tematem w filmie i beletrystyce. Ostatnio znów przeżywają zwyżkę zainteresowania. Można powiedzieć są trendy. Tak bardzo trendy, że ludzie, którzy co do zasady nie czytają, potrafią sięgać po książki i wręcz je połykać.
Jest to fascynujące zjawisko, ale to nie pierwszy i nie ostatni tego typu fenomen. Mnie najbardziej zaintrygowało w tym wszystkim jakie to wampiry?
Sam nie czytałem niczego z tytułów zalegających dziś półki księgarń, ba nawet nie znam autorów, którzy napisali te pozycje. Niemniej rozmawiałem z kilkoma osobami czytającymi te nowe, topowe pozycje.
Z rozmów tych wyłania się obraz WAMPIRA :
- pięknego, romantycznego,
- obciążonego jakimś przekleństwem, ale on z nim walczy i w sumie to nie przekleństwo tylko jego natura – należy być tolerancyjnym.
- Jest niesamowity, przyciąga swym wewnętrznym światłem, cudowny nadczłowiek. Aż marzy się by nim być lub go spotkać. To taki wspaniały nadczłowiek.
Wampiry, które ja znam, były inne. Gdy czytałem, lub oglądałem filmy z tymi mitycznymi bestiami to :
- wampiry były mrocznymi, dzikimi i krwiożerczymi bestiami.
- posiadały nieprzeciętny intelekt, i przewagę doświadczenia wiecznego drapieżcy.
- miały swój fascynujący magnetyzm, ale magnetyzm ten jest mroczny, czarny jak grzech.
Takie wampiry ja pamiętam.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)