Teoretycznie wiedza na ten temat jest powszechnie dostępna i znana. Praktycznie odpowiedź na to pytanie już nie jest takie proste.
Zacznijmy od bardziej podstawowego pytania – a kto mógł?
Z oczywistych względów nie mógł tego dokonać związek Szwajcarski, a kraje posiadające jedynie wybrzeże w obrębie mórz wewnętrznych bez dostępu do Oceanu także miały mocno pod górkę.
Zostają kraje z dostępem do mórz z których można wypłynąć na Ocean, a jeszcze lepiej takie co mają dostęp bezpośredni do Oceanu. Co to za kraje?
Patrząc od północy na mapę XVI wiecznej Europy : Norwegia, Dania, Cesarstwo Rzymskie, Niderlandy, Królestwo Anglii, Królestwo Francji, Hiszpanii i Portugalii.
Kto faktycznie wziął udział w zdobywaniu świata w epoce Wielkich Odkryć?
Najpierw byli to Iberowie i nie było to w ich przypadku dzieło szczęśliwego trafu jak chcą niektórzy. Już w roku 1341 ponad 150 lat przed wyprawą Kolumba król Alfons IV wysyła na południe flotę Mikołaja de Recco, były i późniejsze wyprawy eksploracyjne wiele z nich nie wracało ale to nie zniechęcało Portugalczyków. Henryk EL Navegador – Żeglarz zakłada szkołę nawigatorów, obserwatorium astronomiczne i pracownie kartograficzną – mamy pierwszą połowę XV wieku od 1434 r. wiedza i odkrycia w zakresie dalekich podróży oceanicznych ulega ciągłemu poszerzeniu wręcz z roku na rok.
Wyprawa Kolumba to niewątpliwie trochę szczęścia ale przede wszystkim finał trwających od dawna przygotowań Europy (głównie Portugalii) do eksploracji nieznanych części świata. Gdyby nie Kolumb byłby ktoś inny.
Ba, Jan z Kolnaw służbie w służbie króla Chrystiana I (Dania)miał ponoć dotrzeć do Ameryki w latach 1471 i 1476r. - okolice Nowego Jorku i Bostonu,a Kolumb ponoć nawet brał udział w którejś z tych wypraw, co by poniekąd tłumaczyło jego pewność, ze dopłynie:-).
Można powiedzieć, ze Duńczycy wystartowali wcześniej – jakoś to nie dziwi w kontekście śladów po wikingach na Grenlandii i Labradorze i Nowej Fundlandii.
Tak czy siak to Hiszpaniew ciągu około30 latstworzyli podwaliny Imperium w Którym słońce nie Zachodzi (Karaiby, Meksyk, Filipiny).
W tym samym czasie Portugalia, która wystartowała w 1445 – odkrycie Zielonego Przylądka odkrywa Brazylię, podbija wybrzeże Indii i Malakki i dociera do Chin – u nich też słońce nie zachodzi.
Mamy około 1520 roku - wystąpienie Lutra zaczyna mieć realne znaczenie w Europie.
W XVI w. zdobywaniem świata poza Europą zajmuje się przede wszystkim :
Hiszpania i Portugalia.
Pomału do zdobywania świata dołącza Francja dołącza Francja i Anglia no i po nich Holandia.
Wiek XVII zmienia może pozycje w wyścigu ale nie skład uczestników tego wyścigu.
Świat został zdominowany przez Europę za sprawą :
Anglii, Francji, Hiszpanii i Portugalii itrochę Niderlandów (niekoniecznie w tej kolejności.) Gwoli uczciwości należałoby dodać jeszcze Rosję ale moja notatka dotyczy zdobyczy za pośrednictwem oceanów.
Tak się przy okazji składa że Hiszpania i Portugalia w tym okresie były skrajnie katolicki. Francja już mniej ale była krajem uznającym jako religię nadrzędna katolicyzm, a kolonizacja Kanady i Wysp Antylskich to epoka kardynała Richelieu.
Z tych faktów wynika mi :
-
Norwegia, Dania, Cesarstwo Rzymskie, (protestanci - luteranie) - nie miały zasadniczo udziału w podporządkowywaniu świata Europie. Z czego tylko Cesarstwo Rzymskie potrafię wytłumaczyć sensownie.
-
Do zdobywania świata i narzucania dominacji Europy protestantyzm nie był jakoś potrzebny. Żeby nie powiedzieć, ze da się znaleźć argumenty za tym, że przeszkadzał. Zaczęło się ono przed Lutrem i dokonało się bez krajów przyjmujących jego wizję chrześcijaństwa.
-
Kraje które bywają zaliczane do Protestantów, a które miały swój udział w podboju to Niderlandy (wyjątek i w dodatku Kalwini) i Anglikanie – a jacy tam z nich protestanci to już inna sprawa.
------
Dodane 10/01/2011 godz 05:26
Wnioski końcowe - (wydawały mi się oczywiste ale z komentarzy wynika ze przydałyby się).
-
Europa do rozpoczęcia podboju Świata była gotowa już w XV wieku.
-
Podbój ten zaczyna się XV/XVI wiek przed reformacją i poniekąd niezależnie od niej. Sama reformacja niewątpliwie ma wpływ na przebieg tego zjawiska, ale nie na jego fakt.
-
Kraje katolickie nie były w tym okresie zapóźnione cywilizacyjnie. Można nawet budować teorie, ze było na odwrót (ja akurat tego nie zamierzam robić).




Komentarze
Pokaż komentarze (27)