Pytanie z tytułu, cytuję z pamięci z reklamy jaką niedawno widziałem. Ma ono dla mnie w sobie coś niepokojącego, a nawet przerażającego.
Dlaczego?
ZMIANA ZNACZENIA POJĘĆ – ODWRACANIE SYSTEMU WARTOŚCI.
Co przez to rozumiem? Ano wyrazy mają swoje znaczenie. Idzie za nimi określona treść ale taką treść można zmieniać poprzez jej negowanie, zaprzeczanie, używanie wyrazu w innym znaczeniu i kontekście.
Żyd – człowiek, przedstawiciel rasy semickiej.
Żyd – nie człowiek. Żyd – podczłowiek. Żyd - zło. itd. no i w pewnym momencie historii wielu ludzi, zwłaszcza Niemców uwierzyła, że Żydzi to nie ludzie.
Grzech – zło czynione przeciw Bogu lub bliźnim (innym ludziom).
Grzech – to przyjemność. Grzech to coś fajnego. Grzech – może trochę jest zakazany, ale trzeba znaleźć odwagę … Grzech jest COOL.
Ja tak nie uważam. Ja potępiam wypaczanie treści istniejących pojęć. Zwłaszcza gdy wypaczanie takie zmierza do zmieniania i ośmieszanie istniejących systemów wartości. Proponując w zamian … no właśnie co?



Komentarze
Pokaż komentarze (23)