awaris awaris
477
BLOG

Zweryfikować Naukę c/a Zweryfikować Boga.

awaris awaris Rozmaitości Obserwuj notkę 42

 

Czymże jest nauka z punktu widzenia przeciętnego człowieka (zbiorem wiedzy przyjmowanej na wiarę). Jasne teoretycznie weryfikowalnej wiedzy ale tylko teoretycznie.

Aby ją zweryfikować trzeba mieć określone przymioty (intelekt – zdolność myślenia abstrakcyjnego, czas, możliwości i pewnie jeszcze coś i nadal brak gwarancji).

W ciemno powiem, że aby móc ze zrozumieniem rzeczy (nie na zasadzie -przyjmuję pewne sprawy na wiarę, godzę się na uproszczenia tematu itd) rozmawiać z np. p. Hawkingiem i to nawet gdybym zaczął się do tej rozmowy przygotowywać od dziś to pewnie nie starczyłoby mi życia (możliwe, też że pewnych spraw nigdy nie pojąłbym na tym poziomie abstrakcji co on (oczywiście przy założeniu ze chłop ma rację). Wypada tutaj nadmienić, ze p. Hawking zajmuje się określonym rodzajem wiedzy – NAUKI i to dość wąskim jej wycinkiem.

Gorzej jak się zacznie zadawać dalsze pytania.

Jesteś gotów poświecić pół życia aby dowiedzieć się np. czym jest plastik albo jak naprawdę działa komputer? Proszę bardzo! Tylko pamiętajmy o następujących okolicznościach :

  • pewne sprawy i tak musisz przyjąć jako pewniki czyli na wiarę

  • może się okazać, że nie doznałeś objawienia = nie jesteś dość bystry do tego by to ogarnąć i zmarnowałeś pół życia – smutne.

  • Inne religie także dają za tak wysoki poziom zaangażowania sporą szansę na osiągnięcie sukcesu. Ba, one mówią, że masz szanse zbliżyć się do Boga – innymi słowy zrozumieć wszystko. W porównaniu z zrozumieniem jak działa komputer (malutki wycinek tego na co składa się NAUKA) to dużo więcej.

 

Innymi słowy, zrozumienie jak działa komputer nie daje gwarancji, ani nawet nie musi przybliżać do zrozumienia czym jest NAUKA jako całość.

Bym zapomniał, a chciałem o tym też wspomnieć – PLASIK – oglądałem program – reportaż, który chciał mówić o nauce, a konkretnie o jednym z jej dzieci PLASIKU. Facet którego dziadek spędził całe życie produkując rzeczy z plastiku, próbował dowiedzieć się czym jest plastik. Do jakiej fabryki by nie poszedł to oczywiście dostał biały fartuch i zapewnienia, że wszystko jest robione z odpowiednimi normami. Ba, nawet pokazywano ma jakieś czynności – takie magiczne zabiegi wykonywane z poważnymi minami. Niemniej gdy zaczynał pytać :

  • No dobrze, a z czego on się składa? Jak go naprawdę robicie?

Najpierw trafiał na zakłopotanie, uśmiechy i informacje, że powinien już iść, finalnie pozbywano się go i stawał się persona non grata. (taka współczesna forma ekskomuniki).

Z całego programu wynikało, że jego żmudne śledztwo dziennikarskie przyniosło efekt w postaci informacji, że :

Plastik jest robiony z półproduktów – przywozi się je w beczkach, ich skład jest tajny, następnie poddaje określonemu procesowi i bęc mamy rzeczy z plastiku! Czym to się różni w opisie od wytwarzania magicznych mikstur? Jest tajemniczy składnik, specjalny rytuał i efekt końcowy produkt.

Magiczne kamienie wskazujące północ też pewnie były produkowane w podobny sposób. Czy rzeczone rzeczy są tym czego oczekiwaliśmy. Chyba już nie. Ale godzimy się na to czym są

Gdy kapłan mówi módl się, a pokonasz swój problem też coś dostajesz (oczywiście jeśli się modlisz i starasz się robić to z wiarą). Czy zawsze jest to to samo co co oczekiwałeś klękając do modlitwy? Nie zawsze. Czasami się z tym godzimy, a czasami nie.

Podsumowując stwierdzam, że w dzisiejszych czasach NAUKA jest otoczona zabobonnym dymem „kadzideł”, karzącym jej wierzyć, przyjmować to co daje, mieć nadzieję na więcej i nie kwestionować, a i jeszcze być gotowym do poświeceń – jeśli chce się z niej coś zrozumieć.

Bóg – ano cóż Bóg – po pierwsze NAUKA mówi że go nie ma, gdyż jest nie falsyfikowalny. Z tego powodu należy w niego wątpić.Najlepiej nie angażować się. Jeśli nie da się go zrozumieć w pięć minut to szkoda wysiłku? Ja tak nie uważam ale słysze, ze tak mówią wyznawcy NAUKI (ale o tym już w innej notatce)

awaris
O mnie awaris

Tylko Kościół autentycznie stał na drodze Hitlerowi w jego kampanii na rzecz wyparcia prawdy. Nigdy wcześniej się Kościołem nie interesowałem, ale teraz odczuwam wielkie wzruszenie i podziw, ponieważ tylko jeden Kościół miał odwagę i upór by stać po stronie intelektualnej prawdy i duchowej wolności. Przez to jestem zmuszony przyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bez powściągliwości A. Einstein "Celem Chrześcijanina jest stawanie się coraz lepszym człowiekiem." także elGuapo "to co piszemy o innych, nie zawsze świadczy o tych osobach, ale zawsze świadczy o nas" - pewnie cytat "prawda przeciw światu" przysłowie celtyckie "Stay on issue, not on personam"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Rozmaitości