Komentarz mój.
Najpierw poseł Palikot zadał pytanie na swoim blogu o to czy prezydent nie brał udziału w przeddzień wylotu w imprezie, która się przeciągneła i czy prezydent był trzeźwy w samolocie. To wywołało żądania usunięcia Palikota z PO, wpis zniknął, ale nazajutrz te same pytania pojawiły się na blogu p. Palikota tylko, że w liście Kory Jackowskiej i p. Sipowicza. Tak więc p. Palikot nawet nie będzie winien ukrytego w pytaniu oszczerstwa... chyba, że ktoś ma kopię wykasowanego wpisu - ja niestety nie mam.
Bacz


Komentarze
Pokaż komentarze