„Lenin to nasz.. Kozak - artylerzysta ze stanicy Wierchojeńskiej”,
„,Stalin – wielki jak dwóch chłopa , kowalem był w guberni saratowskiej”.
Sowiecka literatura okresu heroicznego , aż roi się od fantastycznych opisów rewolucyjnych dowódców. Jest to całkowicie zgodne z tradycją przedstawiania Dobrego Cara w ludowych podaniach Rosji. Tych prawdziwych i tych pisanych w mroku tajnych gabinetów.
Postać cara – sekretarza, ostatecznie skompromitował wiecznie pijany Breżniew.,
Po mianowaniu się marszałkiem i przyznaniu sobie po raz czwarty Gieroja Sowieckiego Sojuza, kazał napisać książkę, przedstawiającą drobną potyczkę , jedyną w jakiej brał udział - obronę Małej Ziemi, jako bitwę, która zdecydowała o wyniku II Wojny Światowej.
Tego nie wytrzymali nawet Rosjanie. Książka zamiast budzić podziw, przyjęta została salwami śmiechu. Formuła wyczerpała się.
Wskrzeszenie mitu wielkiego władcy, akurat wobec osoby Putina było zabiegiem karkołomnym i wymagało nowatorskiego podejścia. Jak tu zrobić porywającą legendę z chłodnego biurokraty, człowieka bez cech indywidualnych, do tego drugorzędnego szpiona (pierwyj sort trafiał na zachód).

Zacząć należało od odpowiedniego pochodzenia. Oficjalna genealogia Putina sięga XVIII wieku i opisuje życie kolejnych pokoleń ..., Romanowych, do których należała wioska w której żyli dziadowie Włodzimierza Włodzimierowicza (na rosyjskich blogach trwała nawet kiedyś dyskusja o podobieństwie fizycznym Putina do cara Pawła, ale szybko ją wygaszono: nie był to najszczęśliwszy wybór antenata) .
Pierwszym znanym Putinem był osobisty kucharz Lenina, potem Stalina - dziadek naszego bohatera. Pierwszym Putinem- super herosem, okazał się ojciec Włodzimierza Putina, też Włodzimierz. Większość źródeł mówi, że w latach trzydziestych służył na okrętach podwodnych. W czasie wojny...
Tu zaczynają się kłopoty. Jedni piszą, że był w obozie koncentracyjnym – nie precyzując w jakim, inni, że został ciężko ranny w obronie Leningradu. Jeszcze inni, że służył w NKWD, był zrzucony za niemieckimi liniami w Karelii lub Estonii w charakterze dywersanta. Niektórzy przebąkują o oddziałach zaporowych NKWD. No i jest jeszcze to zdjęcie z Powstania Warszawskiego:
Według opisu, od lewej widzimy: lejtnanta Władimira Spiridonowicza Putina RONA(brygada Kamińskiego), niezidentyfikowanego niemieckiego oficera, majora Jurija Frołowa szefa sztabu RONA i por. Michalczewskiego oficera ROA (własowcy) -. Zdjęcie zrobiono podczas rzezi Ochoty’
Zdjęcie ukazało się w 2003 roku w Angorze, choć już wcześniej krążyło w sieci. Znalazł je podobno Suworow poszukując materiałów do książki o Żukowie, w jakimś niemieckim archiwum, jednak sam Suworow temu zaprzecza. Pojawiła się wersja, że zdjęcie pochodzi ze zbiorów Nowaka – Jeziorańskiego. Ta teza również upadła.
Samo zdjęcie budzi wątpliwości. .Np. dlaczego oficerowie RONA noszą kubanki ,czapki, które nosili oficerowie kozackich oddziałów ROA? I pytanie podstawowe:
Jakim cudem oficer RONA przeżył wojnę ?
Wytłumaczenie może być jedno - przez cały czas był radzieckim agentem. I tu wracamy do legendy Putina jr. Przestaje być szarym , nijakim szpiegiem. Staje się SZPIEGIEM GENETYCZNYM, dziedzicem tradycji – rzecz w Rosji bardzo ceniona . Mniej niż zabijanie wrogów Rosji w wychodkach, czy rozprawa z Gruzją, ale bardziej niż nurkowanie w Bajkale, loty myśliwcem, czy usypianie przypadkowo przechodzącego tygrysa. Jest jednak pewna cienkość. Skoro ojciec był szpiegiem, to kogo szpiegował?
Oddziały Własowa, kozackie, Republiki Łokockiej już dawno zrehabilitowano. Ale tylko na użytek wewnętrzny. Państwo szkoli odwołujące się do ich tradycji grupy młodzieży, udostępnia im poligony na ćwiczenia, obiekty treningowe, daje instruktorów. Patrzy przez palce, na organizowane przez nie pogromy obcych. Równocześnie wskrzesza tradycje stalinowskie. Każdy rosyjski patriota , bez względu na żródła swojego patriotyzmu jest cenny. Ale o niektórych lepiej publicznie nie wspominać.
Zwłaszcza gdy trąbi się wszem i wobec, że właściwie to Związek Radziecki, samodzielnie pokonał Niemcy. Wystarczy kłopotów z wykazaniem, że ZSRR nie rozpoczynało wojny jako sojusznik Hitlera, Po co jeszcze tłumaczyć dlaczego pod jej koniec, co czwarty żołnierz Hitlera był Rosjaninem?
komentarze do wpisu » Czy Putin służył Hitlerowi?
-
@bajbars
Coby o nim nie mowic - Putinie - nie jest to czlowiek tuzinkowy. Potrafi wcale dobrze kombinowac, jest przytomny, dba o PR, umie sie niby to wycofac, a dalej pociagac za sznurki. Przetrwal tez juz tyle lat w tym klebowisku zmij - to wiele znaczy.2009-08-27 04:11
Nie chce krakac, ale zeby to nie byl jakis ichni nowoczesny Piotr I-szy. Jest mniej wiecej w tej samej sytuacji - no, ma St. Petersburg zbudowany, ale niewiele wiecej.
Te dywagacje o rodzinie - to moglby Pan sobie darowac. Jakie to ma znaczenie?
Polacy powinni nauczyc sie jednego - nie wystarczy nauragac do zdjecia, czy wieszac je w wychodku albo robic sobie zarty z wasow Bismarcka i na tym konczyc.
Marche juz dala, jak widze, odpor - wiec uspokojony ta wnikliwa diagnoza - w koncu, nawet jak nas ten Putin zje - to i tak wygralismy.
Uklony i dobranoc. -
woyzeck
Bynajmniej. Życiorysy żołnierzy ROA i RONA, są dowodem na totalne zakłamanie przez Rosjan, ich roli w wojnie. To coś więcej niż dziadek z Wehrmachtu.2009-08-27 04:26
A co do rodziny - zawsze przyjemnie by było się dowiedzieć, że tatuś szefa rządu zaprzyjażnionego mocarstwa walczył w Powstaniu Warszawskim, a nie np w powstaniu w getcie.
ukłony -
> Bajbars: lejnat na zdjęciu to nie ojciec Putina
To zdjęcie lejtnanta Władimira Spiridonowicza Putina, niczego nie dowodzi, bo jak pamiętam zginął on podczas wojny i zdaje się nawet przed urodzeniem premiera Putina. Gdzieś czytałem o tym, ale dokładnie nie pamiętam gdzie. Musiałbym poszperać w swoim archiwum lub w sieci. Poza tym zwróć uwagę na tzw. otczestwo, drugie "imię", po pierwszym, a przed nazwiskiem, którego używają Rosjanie. O ile "najświeższy" Putin to Władimir Władimirowicz może sugerować pokrewieństwo, to Władimir Spiridonowicz wyklucza je raczej, bo dziadek Putina inaczej miał na imię (też nie pamiętam, mogę poszukać).2009-08-27 04:30
Przyznam jednak, że podobieństwo, jeśli chodzi o rysy twarzy, jest jednak.
pozdr -
@marche
To działka mojego ulubionego amira HunTurka, dla którego nie ma bardziej rozwiniętej cywilizacji niż turańska. Lubię to czytać od kiedy potraktował mnie per "ty biała małpko, której się wydaje, że jest człowiekiem, która kala ziemię uświeconą stąpnięciem Ujgura" i dalej w tym stylu. Rosjan, jak przystało na potomka Tamerlana uważa za naród niewolników - swoich niewolników.2009-08-27 04:37
ukłony -
@koteusz
W angielskiej wiki pisza tak:2009-08-27 04:38
Putin was born on 7 October 1952 in Leningrad,[23] to parents Vladimir Spiridonovich Putin (1911 – 1999) and Maria Ivanovna Shelomova (1911 – 1998). His mother was a factory worker, and his father was a conscript in the Soviet Navy, where he served in the submarine fleet in the early 1930s,[24] subsequently serving with the NKVD in a sabotage group during World War II.[25] Two elder brothers were born in the mid – 1930s; one died within a few months of birth; the second succumbed to diphtheria during the siege of Leningrad. His paternal grandfather, Spiridon Ivanovich Putin (1879 – 1965) was employed at Vladimir Lenin's dacha (Gorki) as a cook, and after Lenin's death in 1924, he continued to work for Lenin's wife, Nadezhda Krupskaya. He would later cook for Joseph Stalin when the Soviet leader visited one of his dachas in the Moscow region. Spiridon later was employed at a dacha belonging to the Moscow City Committee of the Communist Party of the Soviet Union, at which the young Putin would visit him.[26]
Zgadzaja sie imiona i otczestwo z Bajbarsem.
Uklony -
@bajbars
Co do ROA i RONY - to jak ich oceniasz? Lepsi od tych co przy Stalinie zostali, czy gorsi? Czy tez po "nabijasz sie z Ruskich na konto ich ostatnich opisow sojuszu Polakow w Hoterem?2009-08-27 04:42
Wiekszosc z nich zostala wybita po wojnie, a reszta poszla do Gulagow, razem z jencami wojennymi ktorzy wrocili od domu.
Uklon -
> woyzeck: No to mam kolejne źródło, ale sprzeczne z moimi tzrema poprzednimi na temat Putina
Postaram się, choć nie obiecuję, że jak za dwa dni będę pisał o ewentualnej wizycie Putina w Braniewie - na cmentarzu żołnierzy radzieckich, to wygrzebię z archiwum. Jeśli nie, to i tak dałeś mi do myślenia. dawno nie zaglądałem do tych materiałów, ale jak widać, warto je jeszcze raz przegrzebać.2009-08-27 04:44
pozdr -
@Koteusz
jest jeszcze ciekawiej. Matka Putina twierdzi, że jest on o 3 lata starszy, niż wykazuje jego oficjalny życiorys. Tyle, że sam Putin nie przyznaje się do swojej matki.A co do śmierci dżentelmena ze zdjęcia, to też brak detali. Ja nie wierze, żeby to mógł być jego ojciec - ich rozwalali z całymi rodzinami, chyba że rzeczywiście był enkawudzistą utajonym - wtedy wszystko możliwe: ze "zmartwychwstaniem" włącznie.2009-08-27 04:49
ukłony -
@woyzeck
większość straszna. Sam Kamiński bydle nie z tej ziemi, za to Własow istny święty, szczery rosyjski patriota. W pierwszej rozmowie z Himmlerem, wprawił go w osłupienie twierdzeniem, że Rosjan może pokonać, tylko rosyjski żołnierz.2009-08-27 04:59
Ale historia ROA i RONA pokazuje, co by się stało gdyby Niemcy na dzień dobry ,nie zaczęli Rosjan mordować.
ukłony -
dziedzictwo
Gdy szpiegostwo w rodzie Putina raz się zaczyna dziedzictwem przechodzi z ojca na syna.2009-08-27 09:35
Paniał , nu już Bayron o tym pisał , że w trochę innej wersji , no cóż i Bayron może się mylić.
Pozdr
pozdr -
@woyzeck
apropos tego co napisał bajbars, o tym ze Putin jest w rzeczywistosci 3 lata starszy i nie przyznaje sie do swojej matki, natychmiast nasuneło mi się skojarzenie z postem ŁŁ o "matrioszkach". I zaraz potem stwierdziłem że popadam w paranoję;)2009-08-27 10:00 -
@Pr0ces0rek
Paranoja, to podstawowa cecha dobrego wywiadowcy.2009-08-27 12:10 -
@Bajbars sugerujesz że jestem matrioszką??
Jeśli tak, to tak utajnioną że sam o tym nie wiem ;) //hehe. Pozdrawiam2009-08-27 12:23 -
@Pr0ces0rek
Nie, nie matrioszką tylko świetnym kandydatem na Putina. Może by jakąś podmiankę?2009-08-27 14:49 -
autor
o wlasowcach i Hifis tym pisal juz w 1970 Solzenicyn,2009-08-27 15:12
rola w pokonaniu Hitlera przez ZSRR, to liczba niemieckich dywizji zaangazowanych na froncie wschodnim (XL wie lepiej, ale ok.75% ),
z Putinem to byloby logiczne, ale troche zbyt Hollywodzkie, aby byc prawdziwe -to ze zostal prezydentem to slepy traf historii, byl wczesniej premierem Stepaniszin i Primakow, ktorych Rosjanie nie pokochali. Los historii, ktory wspaniale wykorzystal.
Prosze o wybaczenie, ale nie bede sie na sile przeciwstawiala bardzo dobremu postowi.
Nic mi nie wiadomo o obecnosci ROA w Warszawie podczas PW, moze byl oddelegowany jakis oficer ?
Przysle experta, moze on cos wie?
pozdrawiam -
@Bajbars
Ruskie ciagle na kacu to by się nie połapały że facet deczko wyższy (jakieś 20cm), cięższy (jakieś 20kg) i mocno szpakowaty...ale z oczu mi dobrze parzy to się nie nadaję :(2009-08-27 15:15 -
@izabella
Himmlerowi chodziło po głowie podporządkowanie brygady Kamińskiego Własowowi, którym był - jeśli tak można powiedzieć - zauroczony. Stąd możliwa obecność oficera łącznikowego ROA. Dzięki za dobre słowo, choć szczerze mówiąc wolałbym parę kopniaków.2009-08-27 15:30
ukłony -
@Bajbars
Czyli zabicie Kamińskiego było w interesie Własowa. Kiedyś słyszałem,ża traktowali się jak wrogowie.2009-08-27 23:59
pzdr -
@Bajbars
Mocna rzecz! Serdeczne gratulacje dla Autora. :)2009-08-28 00:33
Ojciec Putina pacyfikuje powstanie Warszawskie.
Putin-syn lada dzień będzie z honorami witany w Polsce i przedstawi zapewne jedynie słuszną wersję II Wojny.
Może Polacy obudzą się z letargu?
Pozdrawiam
Urszula
PS.Dla zabawy próbowałam kiedyś (trzykrotnie) zarejestrować konto jako Gasputin. Google odrzucały!! -
@Bajbars
Szanowny Bajbarsie,2009-08-28 01:21
o rodzinie Putina nie wiem nic, natomiast w kwestii oddziałów RONA i ROA mam pewien pomysł. Czy nie wydaje Ci się, że w świetle nowej polityki historycznej, jaka zaczyna się obecnie wykluwać, można będzie niebawem te dwie formacje uważać za forpoczty porozumienia ponad podziałami wielkich narodów rosyjskiego i niemieckiego?
Tym samym zagaśnie klątwa Tamerlana, na którego tak często się powołujesz, i zrealizowana zostanie dewiza "Siła i Sprawiedliwość" z jego pomnika w Taszkencie.
Pozdrawiam,
Sówka -
@Urszula Domyślna
Skoro Rosjanie nie znają swojej historii, to czemu Putin ma znać historię swojej rodziny. Uważałbym za sympatyczne uświadomienie mu paru faktów, o których nigdy mógł nie słyszeć.2009-08-28 17:51
ukłony -
@Sówka55
Ta klątwa zginie wraz z upadkiem Rosji. Obejrzyj sobie ten filmik - w końcu to kręcą młodzi Rosjanie.2009-08-28 19:29
ukłony -
.
Czy mógłym Pana prosić o meila?2009-08-28 23:42 -
autor
prawidłowy tytuł powienien brzmieć raczej "Czy Putin(senior) służył Hitlerowi i Stalinowi ?"2009-08-29 11:59
lub "Czy P. przede wszystkim służył Berii?"
i takie tam wariacje na temat główny poruszony w tekście.
Nawet gdyby tak było (nigdy nie będziemy mieć pewności - stalinowskie Ministerstwo Prawdy zatrudniało fachowców), to nie może on odpowiadać za czyny ojca.
Wyjaśniałoby to zafascyniwanie P. niemiecką kulturą, językiem, dyscypliną, chociaż wcale nie nowe u wielkich i mniejszych władców Rosji (Piotr I Wielki, jego wnuk Piotr II mąż Katarzyny Wielkiej Niemki ze Stettin, Aleksander II i jego syn Aleksander III).
Odpowiedź na ostatnie pytanie jest taka:
ponieważ Niemcy traktowali jeńców radzieckich gorzej niż najgorszu rodzaj bydła, więc zapisanie się do jednostek pomocniczych oznaczało choć szanę przeżycia i uniknięcie śmierci głodowej.
Oraz "sprawiedliwość" jurysdycji radzieckiej , która już poddanie się traktowała jako zdradę (=10-25 LAT ŁAGRÓW), więc podwójna zdrada była tylko trochę gorsza - a dla głodnego człowieka miska kaszy stanowi najwazniejszy argument.
Trochę odbiegając od tematu -
Hitler mógł podbić Rosję jedynie za pomocą Polaków lub Rosjan. Pierwsi odmówili, drugimi on wzgardził (pomysły Himmlera były już dużo po późno, gdy CA stała nad Wisłą).
Dużo poruszonych w tekscie ciekawych wątków, może jeszcze do nich powrócę.
szacun -
@Witek
W tym problem, że każdy z wątków można rozbudować w spory post, a i tak zostaje niedosyt: ja to nazywam budową szkatułkową, od kiedy baba w babie, w jeszcze innej babie- czyli matrioszka, zaczęło znaczyć co innego.2009-08-29 13:03
ukłony -
@ostatni wilk
Nie umiem się posłużyć pocztą wewnętrzną.2009-08-29 13:04
ukłony -
@Bajbars
za pewien kom - wlk. +.2009-08-30 23:35
pozdr -
Pan Bajbaras,
Szanowny Panie,2009-10-16 11:37
W drodze rewanżu.
Pozdrawiam
-
Pan Bajbaras,
Szanowny Panie,2009-10-16 11:43
Wersje, która Pan przedstawia już słyszałem wczesniej niż podała ją Angora.
Pana informacja może być bardzo cenna.
Nie wiem, zy Pana wypowiedź zamieścili na SG, bo czytam od końca a nie od strony *G*
Ukłony -
@Michał Stanisław de Zieleśkiewicz(1)
Dziękuję za zdjęcie. Ja z tych, którzy nigdy nic lepszego niż Skody SuperB 2.8TDI nie będą potrzebować. Co innego pani Sówka, entuzjastka sportowych wozów w czwartym pokoleniu2009-10-16 17:54
ukłony -
Znikły tu dwa komenty Koteusza. Zwykłe chamstwo.
,2009-10-16 17:56 -
Bajbarsie,
jakis rok temu przeczytalam w Gazecie Polskiej informacje, ze matka Putina miala polskie korzenie. Reporterzy G.P. odnalezli ja w Kazachstanie i zgodzila sie na wywiad ze wzgledu na polskie sentymenty. O ile pamietam tresc artykulu, oddala siedmioletniego Putina na wychowanie dziadkow po stronie ojca gdzies w glebi Rosji, bo sama drugi raz wyszla za maz. To mogloby tlumaczyc niechec Putina wobec Polski: zawiedziona milosc odrzuconego dziecka. Ale ile jest w tym prawdy? Moze to jest kolejny, ciekawy trop. Serdecznie pozdrawiam,2009-11-14 18:19 -
@artemida
Dzięki. Byłaby ciekawa zbieżność: już drugi "car" który ma pretensje do matki.2009-11-14 18:46 -
@Bajbars
Dziękuję za inspirację :)2009-11-23 13:32
Dziełoinspirowanej jest ► tutaj





komentarze (35) skomentuj