Hołdys na blogu BW w dobie web 2.0:
Gość: Zbigniew Hołdys, apn-100-186.gprsbal.plusgsm.pl
2007/09/08 13:04:47
Podziwiam Cię Bartku, że odpowiadasz na (niekiedy bzdurne) wpisy, polemizujesz, bronisz swoich racji. Skąd tyle sił?
Pozdr.
ZH
Pozdr.
ZH
zapewne wg ZH (moje przypuszczenie, wysnułem je z powyższego pytania):
tłuszcza powinna tylko chłonąc z rozdziawioną gębą mądrości płynące z wyżyn intelektu Pana ( i tu sobie można wstawić) Dziennikarza, Artysty itp. i pokornie przytakiwać.
a gdzież może śmieć mieć własne zdanie i polemizować z Autorytetem? no gdzież?
Autorytet zaś powinien ex- cathedra wygłaszać Prawdy Objawione i w żaden sposób nie zniżać się do np. udowodnienia swoich racji motłochowi...
ech panie Hołdys.. brak słów.
ech panie Hołdys.. brak słów.
choć akurat po ZH niczego mądrego od dawna się nie spodziewam (czytałem kiedyś jego bloga na Interii- dziękuję, postoję), to sądzę, że wśród tzw."elit" opinia Hołdysa jest dość mocno rozpowszechniona i dlatego ją zacytowałem.
chwała tym, którzy z tego schematu się wyłamują! od razu ich lubię:)


Komentarze
Pokaż komentarze