Akcyza pod lupą TK, weto dla szkoły. Prezydent podjął decyzję

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 16
Prezydent podjął kluczowe decyzje dotyczące pakietu ośmiu ustaw. Dokumenty od kilku tygodni czekały na jego podpis. Informacje o decyzjach legislacyjnych przekazał w mediach społecznościowych rzecznik Rafał Leśkiewicz. Jako pierwsze sprawę opisały serwisy Interia oraz Polsat News. Karol Nawrocki zawetował budzącą ogromne emocje nowelizację Prawa oświatowego. Decyzja głowy państwa wywołała błyskawiczną reakcję polityków koalicji rządzącej.

Z artykułu dowiesz się:

  • Prezydent podjął decyzje wobec ośmiu ustaw, z czego pięć podpisał, dwie zawetował, a jedną odesłał do TK.
  • Największe kontrowersje wzbudziło weto wobec majowych zmian w Prawie oświatowym.
  • Nowelizacja zakładała powołanie Rzecznika Praw Uczniowskich, co podzieliło środowisko polityczne.
  • Kluczowa ustawa dotycząca zmian w podatku akcyzowym zostanie dokładnie zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
  • Weto dla prawa oświatowego. Argumenty prezydenta

Ustawy na biurku prezydenta Nawrockiego

W oficjalnym komunikacie prezydent Karol Nawrocki ogłosił bilans swoich najnowszych decyzji legislacyjnych. Z oficjalnych komunikatów wynika, że głowa państwa podpisała pięć ustaw. Dwie kolejne z przedłożonych ustaw zostały definitywnie zawetowane, a jedna trafiła bezpośrednio do TK przed jej podpisaniem.

Marcin Józefaciuk był gościem Salon24, podcastu Algorytmy Władzy


Wśród pięciu podpisanych aktów znalazła się m.in. ustawa metropolitalna dla Pomorza, która obejmie 61 samorządów i 1,6 mln mieszkańców. Prezydent zaakceptował także nowe przepisy o Europejskim Nakazie Aresztowania oraz regulacje w sektorze energetycznym. Zdecydowanie najwięcej uwagi obserwatorów sceny politycznej przykuwa decyzja o zawetowaniu majowej nowelizacji Prawa oświatowego. Ta szeroko dyskutowana nowelizacja dotyczyła uregulowania szkolnego statutu w polskich placówkach.


Najważniejszym z założeń odrzuconego dokumentu było jednak powołanie do życia nowej, centralnej instytucji, jaką miał być Rzecznik Praw Uczniowskich. Prezydent stanowczo argumentował swoją decyzję koniecznością rygorystycznego dbania o stabilne fundamenty polskiego szkolnictwa. W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu przekazał, że polska szkoła potrzebuje obecnie przede wszystkim stabilności oraz konsekwentnie wysokiego poziomu nauczania. Zaznaczył jednocześnie, że kluczowe w dzisiejszym systemie oświaty jest stałe budowanie autorytetu nauczyciela w środowisku lokalnym, a mnożenie praw ucznia mogłoby ten proces zakłócić.

Ministra Nowacka krytykuje, poseł Józefaciuk chwali

Decyzja Pałacu Prezydenckiego natychmiast wywołała gorącą dyskusję i uwidoczniła wyraźne różnice zdań na najwyższych szczeblach obecnej władzy. Głównym celem zawetowanej ustawy, jak poinformowała na platformie X minister Barbara Nowacka, było ostateczne uporządkowanie często niejasnych przepisów dyscyplinarnych. Według zapewnień szefowej resortu, ustawa miała wprowadzić konkretny katalog praw i obowiązków ucznia, a także zdecydowanie poprawić regulacje dotyczące nakładania kar oraz usprawiedliwiania nieobecności. Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej stanowczo stanęła w obronie odrzuconej nowelizacji, wyrażając duże rozczarowanie krokiem głowy państwa.


Zupełnie inne stanowisko zaprezentował Marcin Józefaciuk, który osobiście przedstawił prezydentowi argumenty przeciwko ustawie. Doświadczony pedagog ujawnił kulisy tych konsultacji w dyskusji internetowej.

– Wdrożenie ustawy dotyczącej praw i rzeczników uczniów wiązałoby się z wysokimi kosztami – otwarcie argumentował Józefaciuk we wpisie, wskazując na finansową niegospodarność takiego rozwiązania.

Polityk stanowczo podkreślał, że gigantyczne środki budżetowe potrzebne na powołanie nowej centralnej instytucji powinny trafić na znacznie pilniejsze cele. Wskazywał tu przede wszystkim na rosnące potrzeby finansowe szkół związane z nowoczesnym wyposażeniem placówek oraz brakiem specjalistów w sprawach kadrowych. Pokazuje to dobitnie, że najnowsza nowelizacja budziła głębokie obawy organizacyjne nawet u osób trwale związanych z oświatą.

Akcyza trafi do Trybunału Konstytucyjnego

Głośne nowelizowanie prawa oświatowego to nie jedyny dokument, który w ostatnich dniach spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem ze strony prezydenta. Prezydent zawetował także ustawę o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki. Uzasadnił to obawą o wzrost kosztów dla przedsiębiorstw oraz osłabienie konkurencyjności polskich portów w związku z założeniami Zielonego Ładu. Prezydent podjął także niezwykle istotną decyzję o charakterze gospodarczym. Bezpośrednio wpłynie ona na harmonogram wpływu środków do budżetu.

Zgodnie z opublikowanym komunikatem, Karol Nawrocki skierował ustawę dotyczącą zmian w przepisach o podatku akcyzowym do TK przed jej podpisaniem. Krok ten natychmiastowo wstrzymuje wejście w życie nowych stawek oraz regulacji podatkowych przewidzianych dla polskiego rynku. Prezydent zakwestionował przede wszystkim zbyt krótki, dwutygodniowy termin na dostosowanie się przedsiębiorców do nowych regulacji.

Według Nawrockiego tak nagłe zmiany naruszają zasady zaufania obywatela do państwa. Sędziowie sprawdzą, czy przepisy procedowane w szybkim tempie są zgodne z konstytucją. Dopiero ich orzeczenie rozstrzygnie, czy nowe stawki wejdą w życie. 

red.

Fot: Prezydent Karol Nawrocki/ East news

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj16 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka