Baltazar Baltazar
44
BLOG

Wyborcza niuansuje, Ziemkiewicz nie

Baltazar Baltazar Polityka Obserwuj notkę 4

RAZ 11 maja napisał felieton o obchodach Dnia Zwycięstwa w Rosji.

Ostro, celnie, jak na dobrego publicystę przystało. Na dodatek, wg mnie, słusznie.

Felieton został przetłumaczony i opublikowany w Rosji na portalu Inosmi.ru, a za nim na innych portalach. Jako, że nie jest zbyt pobłażliwy dla Rosji wywołał (zgodnie z tym co napisała Wyborcza) burzę. Podobnież aż 60 tysięcy internautów skomentowało artykuł na samym portalu Inosmi. Komentarze jak to zwykle komentarze w necie:

"Niektórzy Rosjanie byli rozżaleni, inni ironizowali na temat Polski i autora, jeszcze inni kipieli agresją. Kilku przyznało Ziemkiewiczowi rację." (za Wyborczą)

W Wyborczej ukazał się o tym artykuł niejakiego Marcina Wojciechowskiego "Jak Ziemkiewicz utarł nosa Moskalom, a oni jemu", gdzie autor cytuje fragment felietonu RAZ-a oraz kilka rosyjskich komentarzy. Dziwnym trafem wszystkie komentarze cytowane w tekście jak jeden "jadą" po Ziemkiewiczu i Polakach.

Wprawdzie pan M. Wojciechowski sumituje się:
"Mniejsza o wypowiedzi internautów. Agresja, obelgi, czasem bluzgi należą do specyfiki tego medium w każdym kraju."

jednak dobór cytowanych opinii z ponad 60 tysięcy komentarzy mówi sam za siebie. (a mnie ciekawi te kilka przyznające rację, niestety tych nie pokazano)

Pan Marcin dziwi się też, że w "Rzepie" nie ma "przytomnych ludzi", którzy by nie dopuścili do wydrukowania felietonu. (czy aż tak przytomnych jak w GW, gdzie materiał o Rywinie czekał pół roku? tak, panie Marcinie?)

Standardowo (jak to w GW) Wojciechowski bije w "Rzepę", że wbija szpile w stosunki i nie kieruje się ich dobrem,, montuje prowokację, na którą niechybnie szykowany jest odwet, a nawet jest po części państwowa, poważna i opiniotwórcza. (oj solą ta Rzepa jest w oku, solą)

Na koniec zaś wytacza po michnikowemu najcięższe działa:

skoro czyjś punkt widzenia jest inny od naszego i się z nim nie zgadzamy to ten ktoś nie kieruje się (w domyśle - jak my) troską o jakiekolwiek wartości, "czerpie radość z wylania na Rosjan kubła pomyj", a jego tekst to: "... zwykły bluzg."

Wojciechowski nie uważa, że można napisać felieton w zgodzie z własnymi przekonaniami, powiedzieć co się myśli, w felietonowej formie ostrzec przed rodzącym się w Rosji nacjonalizmem tylko trzeba "niuansować"

I tak już 18-ty rok bodajże niuansują nam dziennikarze GW...

"Wot, żurnalistika..."

 

 

 PS. Replika R. A. Ziemkiewicza

 

Baltazar
O mnie Baltazar

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka