Film "Seksmisja" naprawdę był obrazem proroczym. Utwierdziła mnie w tym Magdalena Środa w swoim felietonie "Kobiety w Polsce nadal obywatelkami drugiej kategorii" . Nasza nieoceniona profesora była łaskawa napisać w komentarzu do niedawnego sabatu w PKiN w Warszawie, że "kongres wybrał i nagrodził "kobietę 20 lat transformacji" - Henrykę Krzywonos. Tramwajarkę, która zatrzymała komunikację w Gdańsku 80. w pamiętny dzień 15 sierpnia, i zmusiła Wałęsę do podjęcia strajków solidarnościowych". Pani profesor, która broniła przed oszczerstwami Wałęsę, przed "piszącymi historię na nowo" sama wskazuje kto naprawdę zaczął przemiany w Polsce. Dalej czytamy: "Mało kto to pamięta, bo też wielkiekobiety z reguły skrywane są w cieniu wielkich albo i małych mężczyzn".
Słynna scena z filmu "Seksmisja", gdzie padło zdanie, dziś funkcjonujące w języku polskim na zasadzie idiomu, że "Kopernik też była kobietą" miało ośmieszać propagandę PRL (wówczas już oczywiście przebrzmiałą, dlatego cenzura puściła). Był wszak czas, że wszystkie osiągnięcia naukowe przypisywano w szkołach Rosjanom, albo "ludziom radzieckim", natomiast nauka burżuazyjna miała być wtórna, ale lepiej promowana i tak dalej. Jak widać teraz scenę z kultowego filmu trzeba odczytywać jak najbardziej dosłownie. Oznacza to ni mniej ni więcej, że organizacje feministyczne przejmują sposób myślenia reprezentowany kiedyś przez komunistów. Zresztą - niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Do Stanów ma ponoć wyjechać inny "pomniejszacz" Wałęsy - Paweł Zyzak. Zysk dla USA i dla mgr Zyzaka, szkoda dla Polski. Facet w Polsce dostał wilczy bilet, w zawodzie nikt go pewnie by nie zatrudnił. W USA dostanie stypendium. Może więc tak trzeba, tylko szkoda, że wyjeżdżają od nas wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób wybijają się ponad przeciętną i nie chcą poprzestawać na tym, co wolno. Skoro tak, fajnie by było, gdyby do Stanów wyjechał także scenariusz filmu Seksmisja i został sfilmowany we współczesnej oprawie. Aktualny jest jak nie wiem co. w razei sukcesu można by nakręcić sequel, z taką zmianą, że zamiast organizacji kobiecych, świat opanowali by geje.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)