Drogi nasz Panie Premierze!
Międzynarodowa klika, dla niepoznaki nazywająca się Federacją Piłkarską zagroziła, że jeśli nie przywrócisz do żłoba paru mafiozów, to zostaniemy wykluczeni z rozgrywek piłkarskich. Jako obywatel, który nawet kiedyś na PO głosował, mam prośbę: nie ulegaj szantażowi! W ten sposób pokarzesz, że:
1. Polska jest krajem suwerennym.
2. Na terytorium Polski obowiązuje polskie prawo, a nie prawo organizacji piłkarskich.
3. W Polsce władzę sprawuje rząd.
4. Prawo nie boi się dotykać "nietykalnych" nawet wtedy, kiedy Ziobro nie jest ministrem sprawiedliwości.
5. Last but not least: testowanie chemicznej kastracji nie zacząłeś od siebie.
Takie posunięcie żadnej szkody polskiej piłce nożnej przynieść nie może, albowiem od dawna znajduje się na dnie. Wystarczy zobaczyć sobie dowolny mecz polskiej reprezentacji, a potem mecz z czołówki europejskiej. Wrażenie jest taki, jakbyśmy puścili pierwszy mecz na przyśpieszeniu. I tak właśnie jest: nasi piłkarze mają w nosie grę, bo chronią ich działacze, a działacze mają w nosie grę, bo nic od niej nie zależy, tylko od różnych "Ochudzkich" stających pięterko wyżej.
Za to, że wreszcie zrobisz porządek w polskiej piłce kibice wybaczą ci na pewno, że w przyszłych mistrzostwach świata nie zobaczą, jak te nasze patałachy kolejny raz się kompromitują. Nie masz nic do stracenia. Więc pokaż raz naprawdę kto tu rządzi, zrób jakieś prawdziwe a nie medialne posunięcie. PiS zlikwidowało WSI, wy zróbcie coś z PZPN.
Z wyrazami szacunku
Podpisano: szeregowy wyborca



Komentarze
Pokaż komentarze (11)