61 obserwujących
551 notek
812k odsłon
  961   1

Prezes IPN i Budapeszt w Warszawie

    Kolejny kryzys systemu wystąpił w 1970 r. Polityka drakońskich oszczędności (zadłużenie Polski wobec krajów kapitalistycznych wynosiło około 1 mld USD), niekorzystne kontrakty długoterminowe w krajach obozu sowieckiego doprowadziła do zapaści na rynku konsumenckim i wprowadzania znacznych podwyżek cen – głównie artykułów żywnościowych. Dodatkowo podwyżki wprowadzono tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Ludzie zareagowali strajkami, które ówczesna władza postanowiła stłumić siłą. Doszło do ofiar śmiertelnych i w konsekwencji do zmian kierownictwie PZPR. Rozpoczęła się „epoka gierkowska”, która szybko zakończyła się kolejnym kryzysem systemowym i powstaniem I Solidarności. Solidarność błyskawicznie zdobyła ogromne poparcie. Słynne 21 postulatów zawierało oprócz postulatów ekonomicznych i socjalnych punkty mające zabezpieczyć ich realizację poprzez dość umiarkowaną kontrolę władzy oraz ochronę strajkujących. 

    Analizując najnowszą historię Polski nie można nie brać pod uwagę sytuacji ogólnoświatowej. Pod koniec 1979 r. Sowieci rozpoczynają operację Sztorm-333 w wyniku której zostaje zainstalowany w Afganistanie rząd posłusznego Babraka Karmala – wiernego Sowietom agenta KGB. Jednak warunki terenowe Afganistanu uniemożliwiają szybkie wprowadzenie pełnej kontroli nad całym krajem. Intensywne walki trwają do 1982 r., ale również i później sprawy dla Sowietów pomimo zaangażowania ok. 200 000 żołnierzy idą źle i w końcu będą oni zmuszeni w 1989 r. do wycofania się z Afganistanu. Niepoślednią rolę odegrało w tym konflikcie wsparcie USA realizowane przez CIA (dostawy nowoczesnej broni dla mudżahedinów). 

    W 1980 r. w wyborach prezydenckich w USA zwycięża Ronald Reagan, który będzie przewodził USA przez dwie kadencje. W ZSRR panuje Breżniew (umiera w 1982 r.). Następuje szybka wymiana I Sekretarzy (Andropow, Czernenko) aż w 1985 I Sekretarzem zostaje „Mister Głastnost” Michaił Gorbaczow. W Chinach następuje zmierzch epoki maoizmu. Powstały więc warunki do ewolucyjnej zmiany władzy i ustroju w Polsce, z czego na szczęście skorzystaliśmy. Interwencja Sowietów naprawdę nam groziła, ale w grudniu 1980, a nie w 1981 (manewry "Sojuz '80" zwane potocznie "Są JUŻ"). W 1989 sytuacja była już zupełnie inna. Historia Polski po 1989 roku to już temat na zupełnie inne opowiadanie.

    Porównywanie Imre Nagy’ego z Wojciechem Jaruzelskim nie ma żadnego sensu, działali bowiem w całkowicie innych warunkach. Jako Polak uważam, że gwałtowne rewolucje najczęściej do niczego dobrego nie prowadzą. Pryncypia mogą być piękne – ale w polityce (tak jak w biznesie) liczy się jedynie efekt.

Lubię to! Skomentuj71 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura