Państwa powinny bronić przed agresją wśród współobywateli. Dolnośląska policja nie wydała pozwolenia na broń krótką od sześciu lat. Nie dlatego ,że przepisy są tak restrykcyjne. Poprostu są one nieprecyzyjne- uznaniowe więc jeśli kilku ludzi postanowi ,że jesteśmy bydłem ,które broni mieć nie powinno ,żeby się nie pokaleczyć to mieć jej nie będziemy. A jeśli nawet w latach 90tych zdobyliśmy pozwolenie na broń to nie mamy prawa zastrzelić złodzieja ,który wejdzie nam do przedpokoju. Jasne, sześćdziesięcioletni dziadku. Dzwoń Po policję, za 20 minut będziemy, spiszemy protokół i leć do ubezpieczalni po odszkodowanie. Pamiątki po rodzicach? Ciesz się dziadek ,że zawału nie dostałeś.
Państwa powinny wywiązywać się też z obowiązku penalizowania niedotrzymywania umów. Bo to podstawa wymiany konstytuująca zaufanie na rynku. Tutaj faktycznie, na ogół nie ma problemu. Jeśli tylko zblatujesz podatek od wzbogacenia się, belki, nieruchomości, VAT, Akcyzę. Przecież rząd wyżywi się sam.
Najlepiej pasterzom europejskim wychodzi demoralizowanie. Lansowanie teorii o tym ,że małżeństwo gejów ma prawo do adopcji dzieci, o tym ,że skrobanie dzieci jest smaczne i zdrowe, a morderców nie należy eliminować ze społeczeństwa za pomocą kary ostatecznej- nawet w czasie wojny. Odzieranie seksu z intymności też jest w cenie. Podręczniki do obowiązkowego wychowania seksualnego, obowiązkowa indoktrynacja dzieci i oddzielenie od rodziców od 6 roku życia. Nawet seks uprawiać będziesz tak jak chce komisja. Bo jesteś bydlęciem. Potrzebujesz pasterza.
Jeszcze tylko traktat lizboński, karta praw podstawowych i jesteśmy lepsi od sowietów. Oni chcieli homo sovieticus a my będziemy mieli poprostu bydło. Gułag na 500 milionów sztuk bydła.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)