Dzisiaj minister infrastruktury "triumfalnie ogłasza, że podpisano umowę na budowę kolejnego odcinka autostrady A1 i podaje koszt - niecałe 12 milionów euro za kilometr. Teraz, gdy reporter RMF FM dopytuje o szczegóły okazuje się, że chodzi o 3 miliony euro więcej, bo minister pominął dwa mosty, które powstaną na nowym odcinku."
Oprócz tego maleńkiego zapomnienia [o jeden most za daleko?] autostrada nie będzie miała 3 pasów a tylko 2. Oszczędzili na jednym pasie, na czym jeszcze?
Przypomniał mi się dowcip żydowski, szło jakoś tak, że Mosiek jadł w gościach wspaniałą potrawę, dał żonie swojej przepis. Ta wzięła się za gotowanie, ale że składniki były wymyślne i drogie zamieniła większość na prostsze, a innych w ogóle nie użyła uznając za zbędne. Cieszyła się Salcia, że taka sprytna i oszczędna, ale potrawy nawet wychudzony kot nie chciał zjeść.
A drugie skojarzenie mam z Sołtysem z Wąchocka. To Sołtys w Wąchocku zwijał asfalt na noc, prawda?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)