basiaA basiaA
35
BLOG

Ze słodyczy to lubię golonkę

basiaA basiaA Polityka Obserwuj notkę 2
To taki żarcik z brodą, który wśród mięsożernych funkcjonuje, ale czy na pewno żarcik?

“Dzięki manipulacji działaniem roślinnych enzymów możliwa byłaby niemal dowolna zmiana smaku owoców i skuteczna, naturalna walka ze szkodnikami - informuje "Nature”


i stąd, możliwe będą cytrynowe arbuzy i bananowe truskawki, albo odwrotnie.
Ktoś, jakiś matoł, albo kobieta, nie doceniająca pracy naukowców, zapyta się, ale po co to? Jeżeli wszystko będzie wymieszane, skąd będziemy wiedzieć że ten banan jest na pewno o smaku truskawki, skoro truskawaka będzie o smaku agrestu? jaka/jakie immanentne cechy sprawiają, że truskawka to truskawka?

Trzeba wyraźnie podkreślić, polacy w czasie ery komunizmu byli prekursorami tych ekserymentów ze smakiem - czekolada o smaku gliny. Miała być glina o smaku czekolady, ale eksperyment nie dokońca się udał i stanęło na wyrobie czekoladopodobnym.

Albo taka anegdotka - pytanie blondynki - o jakim smaku ta jagodzinka?, nie będą już powodem do kpin.


Przy okazji tego odkrycia naukowego, wiemy, że Kiszczak o smaku człowieka honoru to zwykla manipulacja enzymatyczna; wolność o smaku zakładu ubezpieczeń społecznych, wybór o smaku aborcji, tolerancja o smaku akceptacji zboczeń, kobieta o smaku środy, miłość o smaku zdrady, przyjaźń o smaku ketmana.

basiaA
O mnie basiaA

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka