BDP BDP
70
BLOG

Dlaczego Jarosław Kaczyński

BDP BDP Polityka Obserwuj notkę 4

Choć w uszach pobrzmiewa jeszcze zygmuntowski dzwon a przed oczami przesuwają się obrazy ostatniego tygodnia począwszy od dopalających się szczątków prezydenckiego samolotu poprzez skupiony tłum z Krakowskiego Przedmieścia i z krakowskiego rynku to jednak na usta ciśnie się pytanie kto Go zastąpi.

 
W tym sensie żegnające wczoraj żałobny orszak okrzyki „Lech Kaczyński” można odczytać jako prośbę zgromadzonych kierowaną do kroczącego w żałobnym kondukcie Jarosława Kaczyńskiego. Mając na uwadze historyczne miejsce i panującą atmosferę były to okrzyki przywołujące na myśl te, które dawniej kierowano do osób, z którymi wiązano nadzieję na wolność Narodu i niepodległość Ojczyzny.
 
W oczach wszystkich opłakujących przedwczesną i tragiczną śmierć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego tylko Jego brat Jarosław jest w stanie podnieść deptany do tragicznej soboty sztandar. Sztandar, na którym wypisane jest Bóg Honor, Ojczyzna. Tragiczna śmierć Prezydenta sprawiła, że stał się on dysponentem i władcą patriotycznych serc i umysłów.
 
Oni zdają się wołać za Herbertem, że „ocalałeś nie po to aby żyć masz mało czasu trzeba dać świadectwo bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny!” W tych okrzykach daje się wyczuć prośbę, aby Jarosław Kaczyński stanął na czele narodowego powstania, którego jesteśmy świadkami od ubiegłej soboty. Powstania, które niekoniecznie ma zakończyć się zwycięstwem, ale które potrzebuje wodza i to wodza najbliżej związanego z utraconym przywódcą. Jarosław Kaczyński ma stanąć jak niegdyś królowie rzucający się na czele swojej najlepszej gwardii do ostatecznego boju, do którego nie można wysłać nawet najznamienitszych generałów.
 
Nie łudźmy się, że tragiczne wydarzenia zmienią politycznych wrogów Jarosława Kaczyńskiego. Każda decyzja, którą podejmie w ich oczach będzie zła. Jeżeli stanie do walki zarzucą żądze władzy, jeśli się wycofa zarzucą kunktatorstwo. Dziś nie ma miejsca na chłodne kalkulacje. Rozbudzone emocje są tak wielkie, że tylko odważna decyzja może zostać nagrodzona.
 
Pomimo składanych obietnic nie łudźmy się, że debata polityczna będzie przebiegać w przyjaznej atmosferze. Jak wierzyć w przyjaźń i szacunek jeśli polityka miłości pokazała tak bezwzględne oblicze. Nie bądźmy naiwni, że ktoś inny zostanie łagodniej potraktowany.
 
Strach, jaki wywołał ten początkowo milczący tłum jest zbyt wielkim zaskoczeniem dla przeciwników zmarłego Prezydenta by można było nad nimi przejść obojętnie. To oni w tej chwili potrzebują zwycięstwa aby utwierdzić wszystkich w przekonaniu, że ta eksplozja patriotyzmu to zjawisko przemijające. Dlatego użyją wszelkich sposobów, aby zniszczyć każdego kto stanie do wyborczej walki z Bronisławem Komorowskim. Ten lęk jest wielki a jego najlepszym dowodem było oddanie czci tragicznie zmarłym członkom delegacji nie tam gdzie jednoczył się Naród ale pod gmachem Sejmu. Przecież ten brak oklasków na długo zostanie zapamiętany. Dlatego nie wierzmy w spokojny przebieg kampanii.
 
Z tej perspektywy na Jarosława Kaczyńskiego nie da się już nic nowego wymyślić. Jeśli dzisiaj wystartuje, pokaże, że nic nie jest w stanie go złamać, że z raz obranej drogi służby Ojczyźnie nie są w stanie zawrócić go nawet największe osobiste dramaty.
 

<a href="http://www.jarkosfera.pl"><img src="http://www.jarkosfera.pl/kaczynski_jaroslaw_banner_180x180.jpg" border=0 alt="www.jarkosfera.pl"></a>

BDP
O mnie BDP

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka