10 maja minie miesiąc od tragicznej dla naszego Narodu soboty. Przychodząc tego dnia wieczorem pod Pałac Prezydencki ze zniczami pokażmy, że to co wspólnie przeżywaliśmy przez kilka dni nie było chwilowym uniesieniem.
Niech nasza milcząca obecność będzie nie tylko świadectwem pamięci o ofiarach, ale również milczącym protestem wobec nieudolności polskiego rządu w wyjaśnianiu przyczyn tragedii. Niech będzie protestem przeciwko próbie zagłuszenia naszego świadectwa przez wodzirei gazetowej elity i innych ikon pseudo kultury, którzy przestraszeni z jeszcze większą siłą sączą jad nienawiści znieważając przy tym polski hymn i inne symbole narodowe.
Pokażmy, że ludzi dobrej woli jest więcej i nie pozwólmy, żeby wynajęci agitatorzy decydowali o losach naszej Ojczyzny.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)