Beem.Deep Beem.Deep
1122
BLOG

Jarosław Kaczyński nie zrobił dzisiaj siusiu!

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 35

Żadne to odkrycie, że polscy dziennikarze mainstreamowi budzą się i zasypiają z Kaczyńskim na ustach. Każde weekendowe wydanie Onetu, to Kaczyński na pierwszym miejscu, czasami ze dwa-trzy miejsca okupują jeszcze inni politycy PiS. Nie inaczej jest u jednego z czołowych indoktrynerów III PRL-bis Tomasza Lisa.

Owszem, zgadzam się, że Jarosław Kaczyński jest czołowym polskim politykiem, ale bezustanne zajmowanie się nim przez oficerów medialnych jest ewidentną fobią, a nie troską o sprawy wspólne. Z drugiej strony, cóż, o leniu Tusku lepiej nie wspominać, bo nie ma co pokazywać, a Komorowski lepiej niech nie wychyla nosa ze swojego "mauzoleum". W razie czego wystarczy, że Kuźniar z Nałęczem przetłumaczą narodowi, o co powinno chodzić prezydentowi. No i Graś dołoży trzy grosze, jak już wysprząta podwórze. 

Dziś przedwcześnie obudzono ze snu zimowego Jana Marię Rokitę.

Tytuł u Lisa:

Jan Rokita: Kaczyński wróci do władzy. To nie ulega wątpliwości.

Na stronie głównej Onetu jeszcze lepszy:

Rokita przerywa milczenie: to doprowadzi Kaczyńskiego do władzy.

Lecąc Nałęczem gawiedzi tłumaczy się to tak:

Nie śpij Narodzie, bo Kaczyński u bram, nawet Rokita wybudził się i czuwa!

Werble grają miarowo we wszystkich ośrodkach (u Komorowskiego chyba tam-tamy z Jamajki). Wiadomo, faszyzm za drzwiami, demokracja zagrożona. 

Za komuny ludzie mieli lepiej. Tu komunista, tam anty, reszta chlała na umór. No, może tylko z kapusiami był problem, bo poprzebierani. Jedni lepiej, drudzy gorzej. Dziś byli komuniści i ich dzieci poprzebierali się za autorytety i nobliwych biznesmenów, grajki z teatrów uczą nowej historii Polski, a funkcjonariusze z frontu medialnego udają, że nie są częścią władzy. 

Tak, jak za komuny, z kłamliwych mediów nie dowiesz się, obywatelu, co kombinuje KC PZPO, za to dowiesz się wszystkiego o "wrogach ludu pracującego miast i wsi". Naprawdę nie wiem, na co Tusk z Komorowskim jeszcze czekają. Wszak najwyższy czas na masówki w zakładach pracy i w szkołach. Nadchodzi ciężki gospodarczo 2013 rok, którego nie da się inaczej przeżyć, jak zintensyfikowanym i skondensowanym Kaczyńskim. Nawet, gdy nie będzie się odzywał, trzeba budzić ze snu, walić w bębny i przypominać, przypominać, przypominać! Tego oczekuje Naród, a nie pracy i chleba. 

 

 

http://natemat.pl/45019,jan-rokita-kaczynski-wroci-do-wladzy-to-nie-ulega-watpliwosci

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wywiady/rokita-strategia-oskarzania-tuska-o-zdrade-doprowa,1,5381417,wiadomosc.html

 

 

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka