Beem.Deep Beem.Deep
1153
BLOG

Czy Edward Gierek był większym patriotą niż Donald Tusk?

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 16

Żeby nie trzymać w niepewności: Moim zdaniem zdecydowanie tak! Czy chciałbym wobec tego zamienić Tuska na Gierka? Zdecydowanie nie! Dlaczego? Odpowiedź na drugie pytanie jest prosta: Żadnego z nich bym nie chciał. Ale przy odpowiedzi na tytułowe pytanie nie ma już krótkiego uzasadnienia i dyskutując na jej temat nie da się wyzbyć emocji. Tak samo, jak nie ma jej przy pytaniach o ocenę przeszłości peerelowskich sędziów, prokuratorów czy pezetpeerowskich aparatczyków. Po prostu trzeba wysilić mózg i na każdego popatrzeć indywidualnie, a do tego nie każdy jest predestynowany. Najprościej wrzucić do szuflady ze wspólnym napisem i spalić, a nie o to przecież chodzi.

Edward Gierek był bowiem komunistą z krwi i kości, nawet dzierżymordą, którego w dzisiejszych standardach należałoby zdecydowanie postawić przed Trybunałem Stanu. To było jednak kiedyś, w konkretnych realiach - jak to wówczas mówiono - geopolitycznych. Należy zatem zbilansować wszystkie "za" i "przeciw". Nie ma przy tym gotowych kryteriów wartościujących. Gdyby patrzeć na politykę wewnętrzną - minus, ale już przy polityce gospodarczej niekoniecznie. U Tuska sprawa jest prosta - są dwa minusy. Edukacja? Proszę bardzo. W szkołach uczono szacunku do socjalistycznej ojczyzny. Pokręcone to, ale jednak uczono. Na ulicach uczono też pałami. A dzisiaj? Typowi "Europejczycy" mają zero szacunku dla własnego kraju, a i na ulicach też można nieźle pałą od "władzy" i postępowych "Europejczyków" oberwać. 

Reasumując, za Gierka sytuacja była jasna i klarowna. W Polsce rządził ZSRS i RWPG, a Gierek próbował ugrać coś dla Polski. Dzisiaj rządzi UE i Rosja, a Tusk patrzy, jak tu ugrać coś dla swoich i siebie, czyli przymilić się do kogoś, by w przyszłości otrzymać jednak intratną synekurę w Brukseli. Gierek z przyjemnością budował socjalistyczne zakłady pracy, a Tusk ze wstrętem je sprzedaje lub pozwala na upadek (klasyczny przykład - stocznie). 

Do oceny obu polityków niezbędny jest dystans i pełna informacja. Co do czasów gierkowskich - mniej więcej ją mamy, czasy tuskowe dopiero przyjdzie opisywać. 

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka