Tytułowe pytanie jest prowokacyjne, ale uzasadnione wieloma dyskusjami w salonie, a także tym, że jest to partia rządząca Polską.
Wizerunek każdej partii zależy od wizerunku jej liderów oraz od polityków często występujących w mediach. Jak to zatem wygląda w PO?
Przez wiele lat prominentnym działaczem PO był Janusz Palikot, prezentujący niemal wzorcowo chamskie zachowania wobec przeciwników politycznych. Ani Donald Tusk, ani nikt inny nie reagował, nie napominał. W polityce oznacza to przynajmniej milczącą akceptację. Ba! Sam Janusz Palikot przyznaje, że jego chamskie zachowania były inspirowane, a przynajmniej uzgadniane z osobami ze ścisłego kierownictwa PO. Janusz Palikot stracił poparcie czerwonoróżowego salonu kłamców III RP dopiero niedawno, gdy nadepnął na odcisk feministkom promowanym przez tenże salon.
Funkcję Pierwszego Chama PO pełni obecnie w PO Stefan Niesiołowski. Robi dokładnie to samo, co robił Janusz Palikot, tyle że bardziej prostacko. Również i jego nie spotykają niemal żadne konsekwencje, ani ze strony Tuska, ani nikogo innego. No, chyba że zachowa się po chamsku w stosunku do członka czerwonoróżowego salonu kłamców III RP. Nb. Stefana Niesiołowskiego znają wszyscy z chamskich zachowań, zaś mało kto wie, że jest przewodniczącym... sejmowej komisji obrony.
Na dalszych miejscach widzę: Rafała Grupińskiego (szef klubu parlamentarnego PO), Radosława Sikorskiego, Sławomira Nowaka oraz Pawła Olszewskiego. Są to znane postacie, które mają istotny wpływ na kształtowanie wizerunku PO, a także - co znacznie ważniejsze - na poziom debaty publicznej, który jest w Polsce zastraszająco niski.
Muszę przyznać, że Donald Tusk - oprócz tego, że nie reaguje na chamskie wybryki swoich ludzi wobec konkurencji, a więc milcząco je akceptuje - sam pilnuje się, jak może. Raz jeden usiłował po chamsku sprowokować przewodniczącego KK NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę, nazywając go "pętakiem". Duda zachował się z klasą i Tusk został sam ze swoim "pętakiem".
Jaka jest ostatecznie odpowiedź na tytułowe pytanie? Retoryczna.





Komentarze
Pokaż komentarze (12)