Beem.Deep Beem.Deep
1147
BLOG

Boli Tomasza Lisa Bitwa Warszawska, oj boli!

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 18

Nie napisałem o tym wczoraj, żeby nie psuć sobie i innym ważnego święta, zwanego "cudem nad Wisłą". W mainstreamowych mediach dużo się w Polsce rozprawia o różnych zrywach, ale głównie przegranych. No bo po co wpędzać Polaków w dumę, skoro kark mają mieć zgięty, a w głowie przekonanie o swojej niższości z powodu paskudnych cech charakteru, na przykład wrodzonego antysemityzmu?

Powszechnie wiadomo, że Piotr Zychowicz wydał książkę "Obłęd 44", w której dowodzi - tu użyję słów Tomasza Lisa - że:

grupa ludzi nieodpowiedzialnych, nieporadnych i głupich doprowadziła do Powstania Warszawskiego, największej tragedii w historii Polski. Jest więc książka Zychowicza opowieścią o najbardziej efektownych rozdziale w epopei "Dzieje głupoty w Polsce".

Książka Zychowicza jest bardzo kontrowersyjna i pozostawia bardzo wiele do życzenia pod względem warsztatowym, o czym łagodnie wspomina dr Piotr Gontarczyk. Mówiąc inaczej, napisana jest pod konkretną tezę, którą nieźle wysłowił Tomasz Lis. Używając logiki Zychowicza i Lisa, nietrudno zgadnąć, co by dziś pisali, gdybyśmy przegrali Bitwę Warszawską. Zapewne zaczynaliby od zdania: Idioci, przecież z góry było wiadomo, że nie mamy szans  a kończyli na pospolitym zwrocie:  Mordercy!  Niestety dla Lisa i całego prorosyjskiego mainstreamu Bitwa Warszawska została wygrana. Taki pech! Nie pozostaje więc nic poza umniejszaniem rangi jej samej oraz jej następstw.

Szkoda czasu i atłasu na próżne dysputy z Lisami i jemu podobnymi. To nie jest tak, że mainstream - reprezentowany głównie przez Czerską - nie rozumie szkód, które wyrządza społeczeństwu. Te działania są jak najbardziej przemyślane i sensowne z punktu widzenia interesów rzeczonego mainstreamu.

Ktoś może zapytać, dlaczego uważam, iż Tomasza Lisa boli "cud nad Wisłą" skoro w swoim tekście ani razu nie wspomina o Bitwie Warszawskiej? Odpowiedź jest prosta. Proszę popatrzeć, kiedy Lis umieścił swoją notkę na parówkowym portalu? Ano, wczoraj, w rocznicę Bitwy Warszawskiej. Dlaczego akurat w tę rocznicę? Nie ma wyjścia, musi go bardzo boleć zwycięstwo Polaków nad bolszewikami. Wybór daty nie może być przeto przypadkowy. To mniej więcej tak, jak gdyby jakiś ksiądz (anty)katolicki - w bożonarodzeniowym wydaniu na przykład Gazety Wyborczej - opublikował na pierwszej stronie płatny tekst o księżach pedofilach, złodziejach i antysemitach oraz o konieczności reformacji Kościoła katolickiego na całym świecie.

 

http://tomaszlis.natemat.pl/71663,harakiri-po-polsku

http://wpolityce.pl/artykuly/59708-gontarczyk-o-ksiazce-obled-44-blad-historyczny-i-intelektualny-kuriozum-i-kabaret-aberracja-i-blazenada-literatura-z-magla

http://wpolityce.pl/artykuly/60357-parafrazujac-wasze-slowa-jeszcze-pare-takich-ksiazek-i-polski-nie-bedzie-rozwalicie-to-wszystko-co-nas-jeszcze-razem-trzyma

 

 

 

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka