Dziś niezalezna.pl opublikowała autentyczny dokument przeznaczony dla posłów Platformy Obywatelskiej w sprawie katastrofy smoleńskiej. Pomijając kwestie techniczne, które przecież są jeszcze (i pewnie długo będą) w obszarze zainteresowania prokuratury, dokument pokazuje, iż posłowie PO powinni absolutnie wiernie wysławiać zwroty z raportu Jerzego Millera (to akurat nie dziwi), pomieszane z insynuacjami natury polityczno-propagandowej.
Zatem samolot znowu był prezydencki, co sugeruje, iż śp. Lech Kaczyński miał prawo szarogęsienia się w nim oraz że to czynił (no bo spełniał nadzór "właścicielski"), a także szereg innych. Między innymi wznowiono insynuacje pod adresem śp. Lecha Kaczyńskiego, że w Smoleńsku samolot musiał lądować za wszelką cenę, bo ówczesny prezydent miał słabe wyniki sondaży, zaś gdyby nie wylądował, to... itd. Dowiadujemy się też, że wizyty nie były rozdzielone, bo wizyta 7 kwietnia była wizytą państwową, zaś 10 kwietnia wizytą Lecha Kaczyńskiego, czyli prywatną (sic!). Ani słowa o tym, że organizatorem był śp. Andrzej Przewoźnik - sekretarz generalny polskiej organizacji państwowej, tj. Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, zaś jedynym dysponentem samolotu była Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, której szefem był Tomasz Arabski.
Mam nadzieję, że posłowie PO nie skorzystają z tej ściągi klubowej, przynajmniej w części związanej z ocenami politycznymi osób nieżyjących i zawierającej ewidentne kłamstwa, insynuacje bądź kwestie co najmniej niewyjaśnione do dzisiaj. Raport Jerzego Millera, wiernego działacza, od dawna był dla polityków PO biblią smoleńską, więc niech tak pozostanie. Proponowałbym jednak umiar i wstrzemięźliwość w pozostałych kwestiach, albowiem Opatrzność wielokrotnie wystawiała kłamców do wiatru.
BTW od samego początku po różnych forach internetowych krążyły dokładnie takie same opinie, jak prezentowane w stanowisku Klubu Parlamentarnego PO. No, może bardziej ostre. Teraz dowiadujemy się albo kto za nimi stał, albo że władze klubu PO spisały je w formie dokumentu własnego.
Aha, w podobny sposób tłumaczona jest Joanna Mucha w kwestii koncertu Madonny.


http://niezalezna.pl/44894-tajna-instrukcja-po-jak-klamac-o-smolensku
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Ochrony_Pami%C4%99ci_Walk_i_M%C4%99cze%C5%84stwa


Komentarze
Pokaż komentarze (103)