Dwa cytaty ilustrujące tytułowe pytanie:
„Pielęgniarki przyjechały do Warszawy kilkadziesiąt albo kilkaset kilometrów, teraz stoją w deszczu i czekają, aż łaskawie głowa państwa i premier tego rządu poświęci im pięć minut na rozmowę. To wstyd.”
„Idę pod Kancelarię, bo tam moje miejsce. Być może pan premier ugnie się pod mocnym głosem opozycji, by nie tchórzył, ale wyszedł rozmawiać o problemach, które są ważne.”
W sumie fajna zabawa, która w Polsce będzie zawsze aktualna.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)