Poświęciłem już kilka notek sondażom i sondażowniom III RP, w tym także prorządowemu CBOS, którego korzenie sięgają samego początku stanu wojennego. Ba! Jedną notkę na temat CBOS Szanowna Administracja mi nawet skasowała, mimo że oparłem ją w całości o informacje zaczerpnięte z... wikipedii.
Po raz kolejny proponuję przeto poważnym blogerom, by dali sobie spokój, nie analizowali publicznie sondaży i robili swoje z powodów, które wysłowiłem pokrótce w tytule notki. Szkoda tracić czas na dochodzenie, który ubek stoi za którą sondażownią bądź jakie zlecenie (za poważne pieniądze) otrzyma dana sondażownia od szemranego biznesu, jeśli wykaże się poprawnością polityczną i spełni oczekiwania "donatorów".
http://beem.deep.salon24.pl/526945,bardzo-dziekuje-za-skasowanie-notki-i-przepraszam
http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Badania_Opinii_Spo%C5%82ecznej


Komentarze
Pokaż komentarze (7)