Beem.Deep Beem.Deep
478
BLOG

Lech Wałęsa - czyżby polskie dziadostwo na Heathrow?

Beem.Deep Beem.Deep Polityka Obserwuj notkę 5

Mój stosunek do Lecha Wałęsy jest ambiwalentny. Niemniej uważam, iż polskie służby dyplomatyczne powinny zapewnić mu VIP-owską obsługę w Londynie. Być może wtedy nie musiałbym czytać takiego wspomnienia (nie wiem, na ile jest w zgodzie z rzeczywistością), które znalazłem na lisim portalu:

"Akurat tak sie sklada, ze lecialem do Polski w niedziele z Londynu. Zaskoczony bylem gdy w kolejce do odprawy zobaczylem Lecha Walese. Wzialem od niego autograf zamieninilismy kilka slow, uscisnelismy rece. Mysle sobie, fajnie bylo spotkac bylego prezydenta osobiscie. Niestety jak sie pozniej okazalo ten czlowiek ma troche nie po koleji w glowie.

Nie wiem jaki jest na codzien ale w niedzielny poranek ten czlowiek narobil takiego dziadostwa na lootnisku ze kazdego innego (normalnego czlowieka) by zamkneli za obraze i napasc na funkcjonariusza sluzb mundurowych. Prawdopodobnie zachowanie Walesy spowodowane bylo jak mi sie wydaje nie mala iloscia wypitego alkoholu bo podczas rozmowy poczulem dosc mocna woń alkoholu od bylego prezydenta.

Wszystko zaczelo sie od tego, ze Pan prezydent nie chcial sciagnac butow gdy zostal o to poproszony. Zaczal sie awanturowac, grozil, wrzeszczal (oczywiscie po Polsku). Nie rozumialem co w tym takiego strasznego do momentu gdy w koncu sciagnal te buty i udal sie w kierunku bramki, okazalo sie ze strasznie nie przyjemny zapach wydobywa sie z jego stóp. Gdy przechodzil przez bramke, urzadzenie zaczelo piszczec i okazalo sie ze pan prezydent ma ukryta piersoweczke z alkoholem w kieszeni marynarki i niezbedna bedzie dokladniejsza kontrola.

Jedna pani z obslugi zatkala sobie nos i wtedy Walesa nie wytrzymal i zaczal ja szarpac az do rozerwania jej koszuli. Nie wiem co bylo potem bo zabrano go na kontrole osobista do specjalnego pomieszczenia ale widzialem tylko jak bieglo tam kilu panow z bialym fartuchem".


http://natemat.pl/78957,walesa-sponiewierany-na-heathrow-pawel-reszka-poszlo-nie-o-majtki-i-skarpetki-a-szesc-litrow-szampana

 

 

 

 

 

 

 

Beem.Deep
O mnie Beem.Deep

1. Nie prowadzę bloga dla trolli, debili i "anonimowych" dziennikarzy oddelegowanych na odcinek. 2. Nie mam czasu na dyskusję z niekumatymi lemingami oraz z osobami, które używają dowolnych argumentów w dowolnej sprawie. 3. Proszę o powstrzymywanie się od ataków personalnych na innych blogerów oraz o merytoryczną dyskusję na główny temat notki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka